Dziś jest piątek, 22 sierpnia 2008 roku (z kalendarza...)

Wycieczka krajoznawcza

Icon

28.07.2005, 14:20

Podróże

Komentarze (4)

Powrót

Trochę mi się dzisiaj nudziło w domu, więc w ramach treningu kondycyjnego przed wyjazdem na Słowację wybrałem się na 25-kilometrową przejażdżkę rowerową. Trasa, którą wybrałem, była o tyle ciekawa, że nie przejeżdżamy w ogóle dwa razy przez to samo miejsce.

Najpierw jechałem z Niska do Stalowej Woli trasą, którą normalnie jeżdżę do szkoły. Odcinek ma długość 9-ciu km i wiedzie wzdłuż drogi krajowej. Przy liceum skręciłem na most na Sanie, którym biegła trasa do wsi Pysznica. Jechało się głównie przez pola. Odcinek kolejny, z Pysznicy do Zarzecza przez Kłyżów biegł w kierunku południowo-wschodnim i prowadził w 90% przez tereny z zabudową wiejską. Aż się zdziwiłem, gdyż na mapie wsie te zdawały się krótsze. Wreszcie za Kłyżowem przejechałem przez linię kolejową Stalowa Wola-Biłgoraj, wspiąłem się na wzniesienie z wsią Zarzecze, by w końcu pomknąć w dół ku innemu drogowemu mostowi na Sanie. Przekroczywszy go, znów znalazłem się w Nisku, tyle że z drugiej strony. Zatoczyłem kółko (no... bardziej elipsę), którego centrum stanowiła rzeka. Tak przy okazji - jeżeli jedziecie krajówką Rzeszów-Lublin, to na tym moście za Niskiem czynny jest z nieznanych mi przyczyn tylko jeden pas, a ruch odbywa się wahadłowo. Ciekawe, bo robotników, ani żadnych śladów po nich, nie widać. Jeno barierki i światła.

Na koniec wspomnę o małej ciekawostce, którą zrobiłem wczoraj. Otóż stwierdziłem, że obiad wypadałoby na czymś zjeść, więc zabrałem się za mycie naczyń. Na zlewie stoi coś niebieskiego, więc nałożyłem to na gąbkę, zrobiłem miejsce w suszarce i zacząłem myć. Trochę zaintrygował mnie zapach, który miały umyte naczynia. Sięgam po butelkę i czytam etykietkę: "Blebleble Sposób użycia: nałożyć na zwilżoną gąbkę, a następnie szorować brudną powierzchnię blebleble". No nic... wszystko się zgadza. Umyłem jeszcze dwa naczynia i pomyślałem: "kurde! To naprawdę nie powinno tak walić! I w ogóle gdzie jest piana?" Biorę butelkę jeszcze raz, aby znowu przeczytać etykietę: "Blebleble Sposób użycia: nałożyć na zwilżoną gąbkę, a następnie szorować brudną powierzchnię blebleble Idealny do czyszczenia kuchni i łazienek". Odwracam opakowanie.... #%#$%#%! Umyłem naczynia Cifem! =D Dla usprawiedliwienia dodam, że naczynia te szybko ponownie wylądowały w zlewie i przeszły gruntowne czyszczenie, tym razem już odpowiednim środkiem :).

Powrót

Komentarze

Napisał chomik w czwartek, 28 lipca 2005 o 22:23

Ten most za zarzeczem jest wkurzający :/ Zakupili super działające światła (zdażyło się raz ok. godziny 15, że kolumny samochodów z dwóch stron spotkały się na środku...) i już nie mają kasę na naprawę tych poboczy, po których rowerem boje sie jezdzic, żeby kół nie skrzywić :|

Napisał dasko w piątek, 29 lipca 2005 o 02:05

polecam przejażdżkę w drugą stronę(prosto przy liceum) - w głąb Stalowej Woli, dalej Rozwadów, Charzewice, Agatówka i z powrotem :)

Napisał Zyx w piątek, 29 lipca 2005 o 07:52

Chomik -> lol2 po prostu. dasko -> tamtą trasą (tylko że dalej, aż za Turbię) jechałem gdzieś w maju.

Napisał asia w sobotę, 30 września 2006 o 20:47

hahahaha dobre dobre :D:D.... a ja tez jestem dobra :D komentuje notki z wakacji 2005 :D:D:D buehehehe ... i co? wyremontowali w koncy te drogi?:D

Strona 1 z 1 :: 1

Skomentuj

NickInformacja
E-mailTylko do użytku wewnętrznego.
WWWNie zapomnij o http://
LayoutNapisz tu, czy widzisz dzienny czy nocny layout.
WpisFormatowanie wiki
Internauto, pamiętaj! Wolność to nie samowola - dbaj o kulturę wypowiedzi oraz dyskusji w sieci.

Na Zyxist.com panuje swoboda wyrażania opinii oraz krytyki pod dowolnym adresem. Jedyny warunek: musi być ona kulturalna i rzeczowa. Na chamstwo, prostactwo lub jawne obrażanie kogokolwiek nie ma tu miejsca i takie komentarze są bardzo szybko usuwane. Jeśli zamierzasz polemizować z treścią wpisu, wpierw uważnie ją przeczytaj.

© Tomasz "Zyx" Jędrzejewski 2005 - 2008 | Wykonanych zapytań: 2 | Serwer wirtualny zapewnia