Pokrótce zamieszczam tutaj, jakie zadania były, bo widzę, że nie ma opisu na oi.edu.pl jeszcze.
- Grzbiety i doliny - dzień próbny - proste zadanie na rozgrzewkę. Wczytywało się mapę terenu i trzeba było odnaleźć na niej grzbiety górskie oraz doliny (były podane odpowiednie warunki, czym jest każdy z takich obszarów: grzbiet - wszystkie pola wokół niego są na niższej wysokości; dolina - na wyższej).
- Skalniak - dzień pierwszy - pewien hrabia miał kolekcję głazów, które postanowił wyeksponować w swym ogromnym ogrodzie. Podał służącym współrzędne, gdzie należy ustawić każdy eksponat, ale zapomniał podać, która z liczb jest rzędną, a która odciętą. Kolekcję chciał ogrodzić płotem o jak najmniejszej długości. Aby pomyłka nie wyszła na jaw, potrzebny jest program, który obliczy po pierwsze, jak poprzestawiać głazy, wyłącznie poprzez zamianę miejscami współrzędnych, aby płot był jak najmniejszy; po drugie - zrobić to tak, aby koszt tej operacji był jak najmniejszy (każdy głaz miał określony ciężar).
- Powódź - dzień pierwszy - Bajtogród kompletnie zalała woda. Otrzymywaliśmy mapę wysokości terenu, na której dodatkowo było zaznaczone, które obszary należą do miasta, a które nie. Trzeba było określić minimalną liczbę pomp potrzebną do osuszenia miasta. Tereny poza nim mogły pozostać zalane.
- Tetris attack - dzień drugi - w zadaniu była opisana pewna gra. Był stos żetonów o wysokości 2n. W stosie było n par żetonów o tym samym symbolu, przy czym żadne dwa żetony z tym samym symbolem nie leżały obok siebie. Na stosie można było zamienić miejscami dwa sąsiednie żetony, przy czym jeśli w wyniku tego znalazły się obok siebie dwa żetony o tym samym symbolu, usuwało się je z gry. Trzeba było wyznaczyć minimalną liczbę ruchów potrzebną do całkowitego usunięcia stosu oraz wypisać przykładową sekwencję ruchów.
- Megalopolis - Bajtocja gwałtownie się rozwija. Kiedyś znajdowało się w niej trochę wiosek takich że, z każdej z nich można było dojść dokładnie na jeden sposób polną dróżką do pewnej centralnej wioski, Bitowic, gdzie pracował listonosz Bajtazar (mogła ona prowadzić przez kilka wiosek) - czyli powstawało takie drzewko z Bitowicami jako korzeniem. Stopniowo między kolejnymi wioskami budowane były autostrady. Wczytywało się układ dróg, a następnie chronologiczną sekwencję zdarzeń: A - budowa autostrady między podanymi wioskami na miejscu będącej tam polnej ścieżki; W - wyprawa Bajtazara z Bitowic do wioski X. Bajtazar chce wiedzieć, przez ile polnych ścieżek przeszedł w każdej wyprawie.
Jeszcze dodam, że pierwszego dnia po czterdziestu minutach pisania wystąpiła półgodzinna awaria zasilania :). Ale więcej szczegółów pobytu w odpowiedniej relacji :P.
PS. Złota myśl całego OI: "Też miałem kiedyś używać debuggerów, ale stwierdziłem, że wolę pisać bezbłędnie".







Napisał shw w piątek, 9 lutego 2007 o 17:34
ale lameowate te nazwy - nie wiem czemu takie wymyslaja.
jakos nie przemawiaja do mnie te zadania. w niektorych to informatyke to widze na sile.
a jedno jest smieszne, jezeli tak brzmialo to zadanie to o tetrisie