Tu mała uwaga do miłośników Firefoxa, aby się nie pluli, że reklamuję Operę. To mój blog i póki co w sferze moich upodobań ja narzucam zasady sobie, a nie wy mi. Wszelkie próby wmawiania mi, co to FF nie potrafi, mogę przyrównać do pokazywania mi wielbłąda i tłumaczenia, że to wieloryb :). Operę przynajmniej da się komuś w ciągu niecałej minuty cichaczem zainstalować i od razu nadaje się ona do pracy.







Napisał NuLL w czwartek, 10 listopada 2005 o 02:46
Popieram zdanie co do Opery :)