Czemu się tak rozczulam? Ano przedwczoraj po prawie dwóch latach ponownie odpaliłem Turbo Pascala i znów poczułem się, jak w domu. Tak, pisanie "tradycyjnych" programów to mój żywioł*. Już następnego dnia zaprogramowałem algorytm ruchu dwuprzegubowego ramienia robota, zainspirowany jednym z ćwiczeń w książce "Algorytmy i struktury danych". A dzisiaj ściągnąłem Free Pascal Compiler, 32-bitowy darmowy kompilator. To jest to. IDE w trybie tekstowym oraz możliwości, jak w normalnym C :). Ach, aż mi się łezka w oku zakręciła, gdy znalazłem standardowo dołączoną bibliotekę do komunikacji z bazami MySQL :D.
Czemu tak lubię ten język? Sam nie wiem... te "beginy" i "endy" mają swój klimat, a zresztą i sama architektura jest tak zaprojektowana, że mogę zacząć pisać to, co chcę, bez babrania się w sprawy elementarne.
* - naturalnie nie myślcie, że porzucam PHP. Co to, to nie. Tu też mam sporo do zrobienia. Ponadto muszę jakoś zarabiać :).















Napisał darkspirit w niedzielę, 18 września 2005 o 21:31
pascal po prostu programuj :P ta książka "algorytmy..." jest wydawnictwa naukowo-technicznego? co do beginów i endów i hate them, o ile szybciej wpisać klamrę noi widoczność lepsza