Do rozpoczęcia przygody z techniką cyfrową trzeba mieć jako takie pojęcie o prądzie elektrycznym, jego własnościach i zasadach rządzących jego przepływem. Ponadto prędzej czy później będziemy potrzebowali wiedzy o elementach obwodu elektrycznego oraz elementach elektronicznych takich, jak tranzystor. Ja, można powiedzieć, że dopiero zaczynam całą zabawę, będąc na etapie przyswajania sobie nowych pojęć algebry Boole'a oraz metod upraszczania funkcji logicznych, tudzież konstruowania na ich podstawie stosownych układów z bramek logicznych. Jak dotąd, udało mi się zaprojektować działający konwerter naturalnego kodu binarnego na kod "1 z n", poniekąd w ramach przygotowania do laborek na uczelni, aczkolwiek zabawę miałem niezłą. Za jakiś czas siłą rzeczy muszę umieć robić bardziej zaawansowane rzeczy, gdyż do zaliczenia semestru niezbędna jest realizacja pewnego projektu. Gdy pytaliśmy się o przykładową tematykę, padła jedna z propozycji tematu: "sterowanie sygnalizacją świetlną". Mi marzy się sprzętowa implementacja Brainfucka - widziałem kiedyś coś takiego w Internecie i pomysł okrutnie mi się spodobał. Co ostatecznie wyjdzie - pożyjemy, zobaczymy. Póki co nawet głupiej lutownicy w mieszkaniu nie mam...







Napisał m_gol w piątek, 10 października 2008 o 22:45
"analogowego kuzyna w wersji analogowej"? :)
Do mnie też przemawiają bardziej tematy dyskretne, wolę kombinatorykę od analizy. Choć różnie bywa.
Sprawa techniczna - nie mógłbyś jakoś zrobić, by napis "treść" w polu "Wpis" znikał po kliknięciu w to pole? Tak jest to rozwiązane na większości serwisów, ten napis na początku, który za każdym razem trzeba kasować, trochę irytuje. ;)