Dziś jest piątek, 5 grudnia 2008 roku (z kalendarza...)

Szczęście? Pech?

Icon

02.06.2005, 18:20

Reflexia

Komentarze (7)

Powrót

Już dawno nie miałem tak pokręconego dnia. Po wczorajszym blitzkriegu z pogodą (10 km pod huraganowy wiatr na rowerze) po raz pierwszy od ładnych parunastu miesięcy bolą mnie mięśnie w nogach. Jakby tego było mało, przywaliłem w szkole głową w pojemnik na gaśnicę i mam olbrzymiego guza. Przez to na lekcjach siedziałem w nienajlepszym nastroju.

Humor poprawił mi się trochę na matematyce, gdyż profesor oddał sprawdziany i okazało się, że napisałem najlepiej z klasy (31,5 punkta na 32 możliwe). Później okazało się, że na koniec będę mieć 3 z chemii, choć miałem między 3 a 4 oraz zapewnienie z półrocza, że jak będzie taka właśnie sytuacja, to dostanę 4. Co za naród... z przyjemnością wymieniłbym sobie połowę nauczycieli na tych, co miałem w gimnazjum...

Po południu miałem wybrać się w odwiedziny do mojej polonistki z gimnazjum, której zawdzięczam moją karierę literacką :). Niestety... na godzinę przed wizytą dostałem od niej telefon, że ma nagły wyjazd i z odwiedzin lipa. Będą za tydzień. A ja zostałem na lodzie z bratem, któremu zabrałem komputer myśląc, że jednak pojadę.

Pozostało jutro. Sprawdzian z fizyki, sprawdzian z piłki nożnej (rany, nie wystarczy facetowi, że znakomicie bronię?) i okienko w połowie lekcji. Ciekawe, kto to był taki mądry, by wrzucać tam wychowanie seksualne, którego zajęcia dobiegły końca dwa tygodnie temu.

Powrót

Komentarze

Napisał AlienJr w czwartek, 2 czerwca 2005 o 18:46

Coż ... bywa gorzej, bywa lepiej.. :/

Napisał serafin w czwartek, 2 czerwca 2005 o 20:05

3 z chemii? wstyd i hańba!!!

Napisał Cudi w czwartek, 2 czerwca 2005 o 21:42

@serafin: Ty miałeś 3 z wychowania seksualnego, to dopiero wstyd i hańba!

Napisał serafin w piątek, 3 czerwca 2005 o 12:04

Za mojej kadencji w liceum tego nie było to po 1) a po drugie jak w gimnazjum miałem to nie było za to ocen ;D

Napisał Zyx w piątek, 3 czerwca 2005 o 12:54

No tak, będę harował na jakąś głupią chemię, której w dodatku nie potrafi mnie baba nauczyć, bo jej nie zależy na klasach innych, niż chemiczne. Wolę się mimo wszystko z dziewięciu piątek cieszyć, niż zamartwiać jakimś przedmiotem, na którym mi w ogóle nie zależy.

Napisał serafin w piątek, 3 czerwca 2005 o 18:49

Wy tam pewnie na wychowaniu seksualnym to nauczycielki musicie zaliczyc :PP

Napisał radziel w piątek, 3 czerwca 2005 o 21:21

Gorzej jak to jest nauczyciel :P

Strona 1 z 1 :: 1

Skomentuj

NickInformacja
E-mailTylko do użytku wewnętrznego.
WWWNie zapomnij o http://
LayoutNapisz tu, czy widzisz dzienny czy nocny layout.
WpisFormatowanie wiki
Internauto, pamiętaj! Wolność to nie samowola - dbaj o kulturę wypowiedzi oraz dyskusji w sieci.

Na Zyxist.com panuje swoboda wyrażania opinii oraz krytyki pod dowolnym adresem. Jedyny warunek: musi być ona kulturalna i rzeczowa. Na chamstwo, prostactwo lub jawne obrażanie kogokolwiek nie ma tu miejsca i takie komentarze są bardzo szybko usuwane. Jeśli zamierzasz polemizować z treścią wpisu, wpierw uważnie ją przeczytaj.

© Tomasz "Zyx" Jędrzejewski 2005 - 2008 | Wykonanych zapytań: 2 | Serwer wirtualny zapewnia