A teraz na poważnie :))). Webmasterstwa i programowania sieciowego porzucać bynajmniej nie zamierzam, natomiast tytuł wpisu tyczy się konkursu Diversity, w którym wraz z moim zespołem startujemy już po raz drugi, pragnąć powtórzyć CO NAJMNIEJ ubiegłoroczny sukces. Pracujemy już sobie jakiś czas, by 2/3 zespołu nie zastała matura i jest oczywistym, że często poszukujemy inspiracji oraz nowych pomysłów w zwycięskich pracach z zeszłego roku. Zadziwiające, jak wiele z tych dwudziestu finałowych, skądinąd często naprawdę ciekawych projektów poszło już do piachu. Zrobiłem przed chwilą rekonesans, nie załadowało się aż dziewięć z nich, czyli prawie połowa. Szkoda.
Cenzura.zyxist.com jest tutaj chlubnym wyjątkiem i nawet mi nie przeszło przez głowę, by tak dogłębne opracowanie bezczelnie skasować, już nie wspominając o fakcie, że to właśnie przy tym projekcie narodził się silnik C-Z-W. Chyba zgłoszę organizatorom konkursu propozycję, by publikowali chociaż screenshoty nagrodzonych stronek, by przynajmniej te świadczyły potomnym o tym, jakie witryny przygotowywali licealiści na początku XXI wieku :).















Napisał eRiZ w niedzielę, 18 marca 2007 o 19:10
Heh, to tak, jak przypomniała się moja fascynacja trackerami...
Wczoraj obejrzałem parę demek i znowu wrócił ten stary, niepowtarzalny klimat...