Debian Linux to dystrybucja ciesząca się uznaniem wysoce stabilnej i bezpiecznej, lecz jej pewnym mankamentem są rzadkie wydania nowych wersji. Poniekąd ma to sens, gdyż jest dużo czasu na dokładne przetestowanie każdego pakietu i jego współdziałania z innymi programami. Nie znaczy to jednak, że na łaty rozmaitych dziur trzeba czekać miesiącami.
Łączny czas spędzony na stawianiu tego serwera to trzy godziny z kawałkiem - tyle właśnie testowałem dystrybucję, dlatego wnioski napisane poniżej są póki co jedynie pobieżnymi obserwacjami. Co mnie pozytywnie zaskoczyło:
- Tak przyjemnej konfiguracji programowego RAID-a jeszcze nie widziałem. Wszystko poszło niezwykle gładko, wystarczyła wiedza o budowie takich macierzy wyniesiona z Archa.
- Instalowaliśmy wersję testową tej dystrybucji, gdyż potrzebne nam było najnowsze PHP. Przy tej okazji odkryłem, że nasz Debian będzie mieć nowszą wersję Gruba, niż Arch Linux, co jest dość niespotykanym zjawiskiem.
- Niektóre pakiety są bardziej porozbijane na drobne, nieco inna jest też organizacja konfiguracji, ale ogólnie jak się zna Linuksa, to nie problem się przestawić.
Pierwsze wrażenie było więc pozytywne. Muszę sobie dokładniej obejrzeć tę dystrybucję, gdy odzyskam maszynę eksperymentalną.






Napisał Advance w środę, 30 lipca 2008 o 21:55
Szkoda, że nie wspomniałeś o jednej z najważniejszych zalet - APT. Prosto, szybko, przyjemnie (instalowanie paczek).