Dziś jest sobota, 31 lipca 2010 roku (z kalendarza...)

Sposób na muzykę w KDE

Icon

21.02.2010, 09:00

Arch Linux

Komentarze (3)

Powrót

Amarok 2 dla wielu ludzi okazał się rozczarowaniem. Również i ja ostatecznie przestałem z niego korzystać, gdyż pomimo doczekania się już wersji 2.2, program wciąż nie potrafi poradzić sobie z - wydawałoby się prostym - zadaniem poprawnego dopasowania tytułów i wykonawców do odpowiednich piosenek. Jeśli chcesz zatem po prostu posłuchać muzyki w KDE, mam inne rozwiązanie - domyślny odtwarzacz zintegrowany z tym środowiskiem, czyli JuK.

JuK nie jest specjalnie wyszukanym kombajnem muzycznym. Ba - w ogóle nie jest kombajnem. Mamy listę utworów przypominającą nieźle Amaroka 1.4, możliwość tworzenia listy odtwarzania, samo odtwarzanie, menedżer okładek i w zasadzie tyle. Wydaje się, że mało, ale w słuchaniu muzyki najważniejsze dla wielu ludzi jest właśnie słuchanie muzyki, a nie tony bajerów używanych od wielkiego dzwonu. W dodatku są to podstawowe cechy, za które kochaliśmy Amaroka - czytelny katalog utworów oraz granie, a do tego banalna konfiguracja.

JuK instaluje się razem z KDE 4, a w niektórych dystrybucjach dzielących to środowisko na paczki możemy zawsze znaleźć go w grupie kdemultimedia. Przy pierwszym uruchomieniu wskazujemy po prostu katalog z naszą kolekcją i gotowe. Możemy już podkręcić głośność i włączyć granie. W szerokim panelu po prawej pokazuje się nam lista utworów wyglądająca niemal tak samo, jak w Amaroku. Mamy kolumny z wartościami poszczególnych znaczników takich, jak album, wykonawca czy rok nagrania. W każdej chwili możemy daną wartość wyedytować, klikając na niej prawym przyciskiem i wybierając opcję "Edytuj", a także posortować listę według określonego parametru, klikając na nagłówku kolumny. Do naszej dyspozycji jest też węższy panel z lewej strony zawierający dwie pozycje: "Kolejka utworów" oraz "Lista kolekcji" ze wszystkimi agregowanymi utworami. Kolejka utworów to predefiniowana playlista, którą tworzymy podobnie, jak w każdym normalnym odtwarzaczu - prawy przycisk na utworze i "Dodaj do kolejki utworów". Możemy utworzyć więcej list utworów i poprzenosić do niego wybrane piosenki, np. posegregowane gatunkami czy ich zastosowaniem ("Impreza", "Relaks"... ). Mówiąc krótko, mamy pod ręką wszystkie najpotrzebniejsze funkcje.

Szczegółowa konfiguracja

W przeciwieństwie do Amaroka, JuK korzysta z nowego API multimedialnego Phonon, dlatego jego możliwości w zakresie odtwarzanych formatów zależą w całości od tego, co sobie doinstalujemy do środowiska. Phonon nie jest monolitycznym systemem, ale raczej nakładką unifikującą już istniejące multimedialne interfejsy i obecnie potrafi wykorzystywać Xine oraz GStreamera. Początkowo dystrybucja Arch Linuksa korzystała z tego pierwszego, które wygląda na trochę wybrakowane, lecz jeśli mamy wyłącznie utwory w formatach MP3 i ew. Flac, to powinno wystarczyć. Schody zaczynają się przy formatach bardziej egzotycznych, jak WMA czy M4A. Tutaj musimy już zainstalować następujące pakiety:

phonon
phonon-gstreamer
gstreamer0.10
gstreamer0.10-base
gstreamer0.10-base-plugins
gstreamer0.10-bad
gstreamer0.10-bad-plugins

Kodeki do poszczególnych formatów są pogrupowane właśnie w takie rozmaite repozytoria w stylu base, bad, ugly - jeśli nie odtwarza nam jakiegoś formatu, diagnozę powinniśmy zacząć od doinstalowania jakiegoś kolejnego zbioru wtyczek. To właściwie tyle. Phonon nie ma specjalnie rozbudowanej konfiguracji, a nawet powiem więcej - prawie w ogóle nie ma konfiguracji (poza listą urządzeń audio), bo nie ma tam za bardzo co konfigurować. Wystarczy, że doinstalujemy z pakietów odpowiednie kodeki i wszystko powinno działać.

Zakończenie

Jeżeli masz problemy z Amarokiem, sprawdź JuK. Odtwarzacz nie ma wyszukanych możliwości, jednak jest tu właściwie wszystko, czego potrzeba. Używam go już od dłuższego czasu i jestem zadowolony. Jedyna rzecz, której mi w nim brakuje, to pobieranie tekstów piosenek, ale bez tego da się żyć, zwłaszcza jeśli alternatywą jest program, który nie potrafi poprawnie przypisać wykonawców do piosenek...

Powrót

Przypisy:

Komentarze

Napisał Sin w niedzielę, 21 lutego 2010 o 17:36

Najważniejsze to wiedzieć że są dostępne jakieś programy. Dzięki :) Polubiłem od razu. Prosty w obsłudze, ma wszystko czego potrzebuję od odtwarzacza muzyki czyli odtwarzanie utworów i sensowne grupowanie oraz wyszukiwanie. Mógłbym się tylko przyczepić że ma brzydką ikonkę w trayu ;)

Napisał Nowaker w niedzielę, 21 lutego 2010 o 18:53

Można nadal korzystać ze starego Amaroka. U mnie w Ubuntu wystarczy dodać sobie dodatkowe repozytorium z KDE3 (niekonfliktowe nazwy pakietów, instalują się w /opt) z jakiegoś PPA.

Napisał c3k w środę, 24 lutego 2010 o 07:15

Ja z amarok przesiadłem się na GMusicBrowser. Nie jest dedykowany kde ale działa wyśmienicie i ma wszystko co potrzebne. Polecam przetestować.

Pamiętaj, dbaj o kulturę wypowiedzi oraz dyskusji w sieci.

Skomentuj

NickInformacja
E-mailNa wypadek potrzeby kontaktu z autorem (niepublikowany)
BlogNie zapomnij o http://
LayoutNapisz tu, czy widzisz dzienny czy nocny layout.
WpisFormatowanie wikiKomentarze są moderowane - przeczytaj zasady!

Na Zyxist.com panuje swoboda wyrażania opinii oraz krytyki pod dowolnym adresem. Jedyny warunek: musi być ona kulturalna i rzeczowa. Na chamstwo, prostactwo lub jawne obrażanie kogokolwiek nie ma tu miejsca i takie komentarze są bardzo szybko usuwane. Jeśli zamierzasz polemizować z treścią wpisu, wpierw uważnie ją przeczytaj.

© Tomasz "Zyx" Jędrzejewski 2005 - 2010 | Wykonanych zapytań: 2 | Serwer wirtualny zapewnia