Dziś jest piątek, 21 listopada 2008 roku (z kalendarza...)

Słuchajcie, a będziecie wysłuchani

Icon

02.10.2006, 21:26

Reflexia

Komentarze (3)

Powrót

W tle pobrzmiewa Simon and Garfunkel... słowa People talking without speaking, people hearing without listening posiadają teraz znacznie większą moc, niż wcześniej. Cały utwór wydaje się jakby nieco inny, inaczej na niego patrzę. Jak człowiek może czuć się, gdy ktoś otwarcie mu daje do zrozumienia, że nie tylko nie interesuje go to, co mówisz, ale też przekręci i wypaczy słowa, które zdołałeś powiedzieć? Jak zachować się wobec postawy "ja wiem lepiej, więc stul pysk"?

Świat zaskakuje nas nieustannie. To, co uważaliśmy już za ustalone, niemalże jak pewnik, nagle diametralnie zmienia swoje oblicze i zaczyna jawić się nam z zupełnie innej, nieznanej strony. I do tego ta świadomość, że trzeba się będzie z tym zmagać jeszcze przez kolejnych kilka miesięcy. Kolejnych kilka miesięcy bycia niewysłuchanym i ignorowanym z bałamutnymi zapewnieniami "nie można zamiatać brudów pod dywan". Tylko czemu to musi być jednostronne? Czemu ja mam tego przestrzegać, skoro sam mówca nic sobie z tego nie robi, a nawet postawiony przed nagą prawdą potrafi ją jeszcze przeinaczać? Na wiele z tych pytań zapewne odpowiedzi nie uzyskam, lecz nie znaczy to, że podążę tu za maksymą "pogódź się ze swoim losem". Słucham i rozumiem, czuję i myślę, jak każdy człowiek. I jak każdy człowiek, też żądam godności od osób, które wymagają jej ode mnie! To nie jest umowa działająca w jedną stronę.

Jest tylko jedna pozytywna strona tej sytuacji. Jeszcze silniej umocnione przekonanie do wysłuchania i zrozumienia innych. Może tego właśnie potrzebują...

Powrót

Komentarze

Napisał edas w wtorek, 3 października 2006 o 14:52

hmmm a można wiedzieć apropo czego to było?(raczej się łatwo domyśleć, ale kto wie, może o coś innego chodzi)

Napisał Ona w piątek, 6 października 2006 o 21:20

Niestety, teraz to ogólnie mało ludzi nas słucha twierdząc, że jesteśmy jeszcze młodzi i mamy czas na te wszystkie przemyślenia, analizy. A może po prostu lepiej nie myśleć, nie analizować i czekać na to, co przyniesie przyszłość. Ale kto to wie ... :)

Napisał Zyx w środę, 18 października 2006 o 13:45

Sprawy związane ze szkołą głównie, ale szczegóły nie są istotne, przynajmniej z punktu widzenia mojego bezpieczeństwa :).

Strona 1 z 1 :: 1

Skomentuj

NickInformacja
E-mailTylko do użytku wewnętrznego.
WWWNie zapomnij o http://
LayoutNapisz tu, czy widzisz dzienny czy nocny layout.
WpisFormatowanie wiki
Internauto, pamiętaj! Wolność to nie samowola - dbaj o kulturę wypowiedzi oraz dyskusji w sieci.

Na Zyxist.com panuje swoboda wyrażania opinii oraz krytyki pod dowolnym adresem. Jedyny warunek: musi być ona kulturalna i rzeczowa. Na chamstwo, prostactwo lub jawne obrażanie kogokolwiek nie ma tu miejsca i takie komentarze są bardzo szybko usuwane. Jeśli zamierzasz polemizować z treścią wpisu, wpierw uważnie ją przeczytaj.

© Tomasz "Zyx" Jędrzejewski 2005 - 2008 | Wykonanych zapytań: 2 | Serwer wirtualny zapewnia