Dziś jest sobota, 31 lipca 2010 roku (z kalendarza...)

Sesja numer 3

Icon

30.01.2009, 17:18

Studia

Komentarze (9)

Powrót

Ostatnimi czasy na blogu jest dość cicho z powodu tradycyjnej, zimowej sesji. Okresu niezbyt lubianego, wywołującego problemy ze snem i powodującego obniżenie wymagań kulinarnych. Jednak akurat w moim przypadku egzaminy nie wyglądają tak strasznie (dwa już miałem). Na całe dnie wsiąkłem z powodu projektów.

Kolokwiów w tym semestrze było jak na lekarstwo - całe cztery, z czego trzy w styczniu. Było za to dużo pracy własnej w domu, polegającej na rozwiązywaniu zestawów zadań, pisaniu rozmaitych programów i innych projektów, wliczając w to edytor GUI oraz nawet stoper z międzyczasem. Do oddania zostały mi już tylko dwie rzeczy, z czego w jednej do zrobienia zostały już tylko kwestie kosmetyczne (poprawienie schematu bazy danych zniszczonego mi przez idiotyczny interfejs DBDesignera), drugi - z języków programowania - wciąż wymaga ode mnie większej dawki uwagi.

W tym roku miało miejsce sporo przetasowań programowych. Przedmiot Bazy danych został podzielony na dwa jednosemestralne, każdy ze swoim własnym egzaminem, który czeka mnie we wtorek. Tak samo, jesteśmy pierwszym rocznikiem, który nie będzie mieć łączonego egzaminu z techniki mikroprocesorowej i cyfrowej. Technikę cyfrową zdawałem dzisiaj i myślę, że wystarczy to, by mieć ten przedmiot z głowy. Na dobrą sprawę bardzo mało mi brakło do zwolnienia z egzaminu, a skreśliłem się właściwie przez zawalenie jednej, jedynej, ale najbardziej punktowanej kartkówki na zajęciach. Egzamin z języków programowania może pominę, uznając że go nie było; nie dlatego, że źle mi poszło, ale że naprawdę równie dobrze mogłoby go nie być, a kto chce się dowiedzieć, czemu, niech przespaceruje się do Wydziałowej Komisji Rekrutacyjnej EAIiE :). Na koniec - równania różniczkowe.

Motto kończącego się tygodnia roboczego to: będę kończyć projekty wcześniej, ponadto chciałbym pogratulować programistom Microsoftu stworzenia "najwspanialszego" systemu raportowania błędów w swoich programach. Dzięki niemu straciłem "jedyne" 17 godzin na odkrycie przyczyny, dlaczego nie wykonują mi się niektóre zapytania wysyłane z mojego generatora danych do SQL Servera...

Powrót

Komentarze

Napisał Nievinny w piątek, 30 stycznia 2009 o 18:27

To powodzenia w przy następnych egzaminach :)
Jak sobie pomyślę, że za rok będę maił to samo, to mi się zechce z powrotem do LO wrócić.

Powodzenia też w zmaganiach z M$. Ja 3 godziny poszukiwałem błędu przy zawieszaniu się programu środowiska .NET. Jak zobaczyłem solucję to sobie darowałem :)

Napisał megawebmaster w sobotę, 31 stycznia 2009 o 14:42

Cześć. Powiedz Zyx co i gdzie studiujesz? Z prostego powodu - w tym roku zdaję maturę i chciałbym iść gdzieś na dobre studia, a podejrzewam, że Ty masz nieco wiedzy na ten temat. Możesz coś podpowiedzieć? Dzięki wielkie ;)

Napisał Zyx w poniedziałek, 2 lutego 2009 o 14:43

Oczywiście, że mogę: ARCHIWUM!!!

Napisał megawebmaster w poniedziałek, 2 lutego 2009 o 21:05

To już coś tam wiem na ten temat. Ale nie napisałeś w poprzednich notkach (czyt. tej o pójściu na studia) między czym wybierałeś, jakie były inne opcje niż AGH etc. No i dlaczego tam poszedłeś.

Przy okazji - nie musisz być taki złośliwy. Skąd mogłem wiedzieć, że pisałeś o tym wcześniej?

Napisał verm w wtorek, 3 lutego 2009 o 08:52

To ja odpowiem za ZYX-a
http://www.zyxist.com/pokaz.php/drugi_rok_studiow

Napisał phantom_lord w wtorek, 3 lutego 2009 o 19:22

otoz jest to przewspanialy kierunek informatyka na jeszcze wspanialszej uczelni AGH. Zastanow sie dobrze czy chcesz tu przychodzic :P

BTW propo przetasowan programowych oni z roku na rok glupieja jak widac. To jest 'podnoszenie poziomu' w wydaniu kierownika katedry.

Napisał Zyx w środę, 4 lutego 2009 o 08:39

phantom_lord -> jakieś konkrety czy tylko tak sobie mówisz, bo sobie nie poradziłeś i chcesz wylać swą złość? Jeśli to drugie, to poszukaj sobie innego miejsca do śmiecenia.

Ponadto ciężko jest nie pisać, jak się ma liczące jakieś 65 stron archiwum wpisów.

Napisał phantom_lord w czwartek, 26 lutego 2009 o 21:08

jakos zyje jeszcze na tych studiach, tylko prace zostalo napisac tak ze tak calkiem zle to chyba nie bylo :P
Nie powiem nauczylem sie sporo ale tez ile przy tym problemow generowali, bezuzytecznych przedmiotow itp. Ciesze sie ze skoncze ten kierunek (mam nadzeije) ale jakbym mial przez to przechodzic kolejny raz to bym sie powaznie zastanowil (szczegolnie 2 pierwsze lata)

Przez powyzszy wpis chcialem zmusic niezdecydowanego kolege do dowiedzenia sie jak to wyglada w praktyce bo np to co pokazuja na dniach otwartych a to co jest naprawde to 2 rozne rzeczy.

Napisał phantom_lord w czwartek, 26 lutego 2009 o 21:16

sorry ze w 2 komentarzach.
Nie wiem czy Ci sie bardzo podobaja te studia ale uwazaj zebys nie zwatpil jak dojdziesz do roku 3-4 i poznasz niektorych prowadzacych

Pamiętaj, dbaj o kulturę wypowiedzi oraz dyskusji w sieci.

Skomentuj

NickInformacja
E-mailNa wypadek potrzeby kontaktu z autorem (niepublikowany)
BlogNie zapomnij o http://
LayoutNapisz tu, czy widzisz dzienny czy nocny layout.
WpisFormatowanie wikiKomentarze są moderowane - przeczytaj zasady!

Na Zyxist.com panuje swoboda wyrażania opinii oraz krytyki pod dowolnym adresem. Jedyny warunek: musi być ona kulturalna i rzeczowa. Na chamstwo, prostactwo lub jawne obrażanie kogokolwiek nie ma tu miejsca i takie komentarze są bardzo szybko usuwane. Jeśli zamierzasz polemizować z treścią wpisu, wpierw uważnie ją przeczytaj.

© Tomasz "Zyx" Jędrzejewski 2005 - 2010 | Wykonanych zapytań: 2 | Serwer wirtualny zapewnia