Nic się dzisiaj ciekawego nie wydarzyło.
Riders On The Storm
Stało się to onego roku 2006, że Zyx w nim lat osiemnaście skończyć zamierzał. Iże to wiek już męski iście jest, zdałoby się mu poskromić atrybu... no nie, nic tu sensownego nie napiszę, bo zaraz się komuś to dwuznacznie skojarzy! Ale kontynuujmy... zatem, jakem rzekł już, zdałoby się to młodemu Zyxowi w poskramianiu mechanicznych powozów nauki pobierać. Dyć przeto uda się on jutro na nauki do lokalnego mistrza Rotransa, aby zdobyć biegłość i na wielkim turnieju prawo jazdy wywalczyć.
Przeto Zyx od zetemkaesowskiej szlachty uzależnionym być przestanie i sam będzie mógł swym orszakiem do Stalowej żwawo wkroczyć, ino nie o ubóstwianie tu się rozchodzi. Jeśli kogo konfuduje, że dzisiaj i białogłowy potrafią samochody poskramiać, niechaj nie ima się tego zajęcia, albowiem to jeno środek transportu jest, rychły a żwawy, acz nadal środek. Rowery także i swój użytek znajdą, jako te, które siłę i gibkość poprawiają, naraz też przymioty krajobrazu podziwiać pozwalają.
Powrót
Na Zyxist.com panuje swoboda wyrażania opinii oraz krytyki pod dowolnym adresem. Jedyny warunek: musi
być ona kulturalna i rzeczowa. Na chamstwo, prostactwo lub jawne obrażanie kogokolwiek nie ma tu miejsca
i takie komentarze są bardzo szybko usuwane. Jeśli zamierzasz polemizować z treścią wpisu, wpierw
uważnie ją przeczytaj.
Napisał radzio w wtorek, 6 czerwca 2006 o 16:53
Najgorsza jest teoria, ale jazdy to już inna sprawa. Najfajniejsze jess ruszanie pod górkę z ręcznego oraz parkowanie ;].
Życzę powodzenia i wytrwałości.