Tja, wracam sobie na krótką przerwę między url-opami do domu i co? Domeny jak nie było, tak nie ma. Cóż, teraz tylko czekać, aż admin wróci z wakacji i wtedy się trochę do niego znów podobijać o restart serwera. Problem polega na tym, że gdy odtwarzałem konto, zmieniłem jego nazwę i w Apache'u musiałem parę rzeczy poprzestawiać. Niestety z powodu pośpiecu zapomniałem o specyfice serwera i zapomniałem na śmierć zabić stare procesy poleceniem kill. Po części mea culpa, teraz pokutuję już ze trzeci tydzień...
Na Zyxist.com panuje swoboda wyrażania opinii oraz krytyki pod dowolnym adresem. Jedyny warunek: musi być ona kulturalna i rzeczowa. Na chamstwo, prostactwo lub jawne obrażanie kogokolwiek nie ma tu miejsca i takie komentarze są bardzo szybko usuwane. Jeśli zamierzasz polemizować z treścią wpisu, wpierw uważnie ją przeczytaj.