eXtreme: Ale jakie to ciastko jest?
Zyx: Nooo... słodkie.... prosto od Wedla!
Tłumaczę eXtremowi sposób na przekierowanie na ekran logowania: mamy filtr autoryzacji. Próbuje on odczytać sesję i stwierdza, że... jego życie nie ma sensu... i musi się powiesić...
Zastanawialiśmy się, jak najlepiej rozwiązać problem wykonania akcji logowania. Wszak jeśli na nią przekierujemy użytkownika nagłówkiem, znów autoryzacja stwierdzi, że nie jest zalogowany i... znowu przekieruje na akcję logowania i tak w nieskończoność:
eXtreme: możemy zrobić coś takiego... kiedy nie ma sesji, robimy rand(). Jak będzie zero, robimy die(), jak jeden, wysyłamy nagłówek do przekierowania. W końcu kiedyś się zatrzyma.
eXtreme: dobrze, jeszcze raz... jak robimy?
Zyx: Więc filtr autoryzacji stwierdza, że jego życie nie ma sensu. Wtedy...
eXtreme: Mów po polsku.
Zyx: Gleubuebuebue...
Oczywiście przytoczone dialogi nie były prowadzone całkiem serio, niemniej pracowało się dzięki nim bardzo przyjemnie. Nie bójcie się, w skrypcie nie ma żadnych randów, filtrów z samobójczymi myślami i ciastek od Wedla. Za to można się już logować, a programowanie parami polecam każdemu, kto ma także znającego się na tych klockach brata.







Napisał Bora w piątek, 16 grudnia 2005 o 10:50
Jest to sposób praktykowany w niektórych dużych firmach, np w Ericpol'u jst to w pewnym stopniu stosowane.