Dziś jest piątek, 5 grudnia 2008 roku (z kalendarza...)

Próba z Arch Linuksem

07.01.2006, 10:39

Arch Linux

Komentarze (11)

Powrót

Próbowałem przed chwilą zainstalować sobie Arch Linuksa poleconego przez kolegę. Uruchomiłem instalator i już na początku klops: Arch korzysta z devfs'owej notacji do oznaczania dysków, której jeszcze nie znałem. 20 minut zajęło mi poszukiwanie informacji, jak to się odnosi do /dev/hdax spotykanego wszędzie indziej. Wreszcie znalazłem konkrety, przeszedłem do wyboru pakietów i zacząłem wybierać jeden z dwóch napędów CD. Pierwszy nie poszedł, to znaczy że płyta jest w drugim. Tyle że... drugi też nie poszedł :). Failed to mount /dev/cdroms/cdrom1. W takim wypadku wyłączyłem instalator i powróciłem do Windowsa.

Komentarze

Napisał levabul w sobotę, 7 stycznia 2006 o 13:31

I tak debian rulles :P

Ps. Coś w RSSie źle linki do newsów są podaje

Napisał shw w sobotę, 7 stycznia 2006 o 17:21

ja probowalem sie juz z: red hat m.. do wersji.. 8 bylo w miare, fedora jakos nie, mandrake bleeeeeeeeee, corel linux jedyny jaki chodzil na moim archaiku kiedys dawno - wersja 1.0 ;), slackware bardzo chwilowo, raczej niemilo, debian fajne fajne - tylko jakos za zadko im sie zdarza wersja stabilna, co powoduje moj niepokoj, jako osoby niewtajemniczonej, ubuntu [idea na 6 z +, rozwiazanie (brak root'a), na 1-), suse - i ten ostatni jest jak na razie linux of choice - od wersji 9.0 pasuje mi jak najbardziej.

Napisał bela_666 w sobotę, 7 stycznia 2006 o 19:47

shw, to czy wersje jest stable czy nie, wbrew pozorom nie chodzi tu o bezpieczeństo, stabilność systemu, a zmiany w kodzie źródłym. Jeśli coś jest stable oznacza, że będą tylko drobne modyfikacje.

Napisał Zyx w sobotę, 7 stycznia 2006 o 19:59

Shw, zlituj się :). Nawiasy kwadratowe to formatowanie wiki!

Swoją drogą też się tych Linuksów mi przewinęło... RedHat, Mandrake, Slackware, Knoppix, LFS... teraz Arch idzie.

Napisał shw w sobotę, 7 stycznia 2006 o 23:55

nawiasy kwadratowe to nawiasy kwadratowe :P ale fakt, ze teraz moj comment smiesznie wyglada ;)

Napisał Zyx w niedzielę, 8 stycznia 2006 o 08:10

Ano, jeśli chodzi o wyróżnianie z tłumu, udało mu to się w zupełności :).

Napisał alienjr w niedzielę, 8 stycznia 2006 o 21:47

IMHO Fedora jako skupienie najnowszych technologii i Debian jako dystrybucja na wszystko i do wszystkiego i na wszystkim i dla każdego. OpenSuseł ma kilka fajnych rzeczy ale nadal opiera się na Suse, które jest pro-kde, a ja qt nie lubie. Poza tym OpenSuse nie ma takiej społeczności jak Fedora. No i lubię jescze LFS i Slackware, ale jakoś nie miałem czasu/chęci/odwagi, żeby postawić. W Slacku najbardziej podoba mi się Slackbook (http://www.slackbook.org/html/index.html). Mandr(ake/iva) odstrasza mnie opiniami użytkowników. RedHata i Corela nie widziałem na oczy z prostego powodu. Mianowicie o Linuksie dowiedziałem się w Maju roku 2004.

Co do Ubuntu to pomijam, bo to wytuningowany Debian.
Wbrew pozorom użytkownik root na ubuntu jest.
http://przewodnik.ubuntu.pl/#usersadministration
To, że użyli sudo a nie su to chyba nawet lepiej, bo po pierwsze nie doświadczony użytkownik nie będzie się ładował na roota i pracował na nim, jak to często bywa. Zaś użytkownik, który trochę poczyta sam sobie ustawi roota tak jak to bywa w większości dystrybucjach Linux i GNU/Linux. Sudo jest bardzo elastyczne. Jedyny minus jaki widze to to, że są dwie literki więcej w przeciwieństwie do Su, poza tym jak kogoś to aż tak bardzo boli to (CHYBA) może wywalić sudo i zainstalować su. Przypuszczam, że nic się nie stanie, ale tylko przypuszczam, bo jak ja pracowałem na Ubuntu to używałem Sudo, tylko zmieniłem hasło roota na inne niż użytkownik.

Co do Arch'a to nie używałem, ale czytałem troche na oficjalnej stronie i widzę, że dobrze stoi na distrowatch, także pewnie swoją popularność czemuś musi zawdzięczać. :)

Napisał shw w niedzielę, 8 stycznia 2006 o 22:31

suse jest pro-kde? nie zauwazylem - sam kde jakos nie trawie od pewnego czasu - jestem pro-gnome'owy i na takim linusiu pracuje. poza tym jezeli suse byl pro-kde'owy, to pewnie jakis czas temu, bo od przejecia go przez novell'a byloby to troszke nierozsadne.

co do ubuntu - ja wiem, ze jest, ze mozna - ale po co ja mam instalowac i sie meczyc, doinstalowywac, zmieniac, wyrzucac, przeladowywac, zeby z malej dystrybucji miec w koncu normalnego linuxa?

Napisał radziel w poniedziałek, 9 stycznia 2006 o 15:38

Ja ze swojej strony polecam Gentoo, dużo zabawy, ale potem jaka radość z tego :) (jak działa :>)

Napisał alienjr w poniedziałek, 9 stycznia 2006 o 23:28

treśćSuse kiedyś było pro-kde, ale teraz fakt Novell to zmienia, robi konkurencję dla Fedory :)

co do ubuntu - masz racje..

Gentoo mam w szkole na serwerze i mi starczy :/

Napisał alienjr w poniedziałek, 9 stycznia 2006 o 23:34

Do tej pory domyślny pulpit Suse to KDE:
http://distrowatch.com/table.php?distribution=suse

Strona 1 z 1 :: 1

Skomentuj

NickInformacja
E-mailTylko do użytku wewnętrznego.
WWWNie zapomnij o http://
LayoutNapisz tu, czy widzisz dzienny czy nocny layout.
WpisFormatowanie wiki
Internauto, pamiętaj! Wolność to nie samowola - dbaj o kulturę wypowiedzi oraz dyskusji w sieci.

Na Zyxist.com panuje swoboda wyrażania opinii oraz krytyki pod dowolnym adresem. Jedyny warunek: musi być ona kulturalna i rzeczowa. Na chamstwo, prostactwo lub jawne obrażanie kogokolwiek nie ma tu miejsca i takie komentarze są bardzo szybko usuwane. Jeśli zamierzasz polemizować z treścią wpisu, wpierw uważnie ją przeczytaj.

© Tomasz "Zyx" Jędrzejewski 2005 - 2008 | Wykonanych zapytań: 2 | Serwer wirtualny zapewnia