Po uruchomieniu polskiego Google na pierwszym miejscu wyskakuje strona firmy "ZYX Music Polska". Zajmuje się ona nie tylko importem nagrań, ale także ich produkcją i publikacją. Dalej możemy poczytać o małym przedsiębiorstwie "Zyx-Poligrafia" oraz o osobniku zwanym DJ ZYX, którego łatwo spotkać na dyskotekach. Później następują Dzienniki Zyxowe, jest więc dobrze :).
Przekierujmy się teraz na słowacką część Internetu. Jest tam nieco ciekawiej, bowiem Słowacy też mają osobę podpisującą się Zyx. Dowiedziałem się o tym jednak nie z Google, a z... IRCnetu. Po prostu stale moja ksywa była zajęta i musiałem sobie coś innego wybierać. Któregoś razu sprawdziłem, z jakiego adresu łączy się ten tajemniczy "kradziej". Okazało się, że ze Słowacji. Niedawno znalazłem jeszcze kilka jego komentarzy na różnych stronach w sieci. Na jego witrynie znaleźć można trzy litery: trt. Czyżby był takim samym minimalistą, jak ja? :). Warto wspomnieć także o działającej u naszych południowych sąsiadów firmie "ZYX Webdesign Studio".
W światowym Internecie odszukać możemy firmę "ZYX Communications" z Vancouver zajmującą się bodajże dostarczaniem usług sieciowych ludziom. Posiadają oni domenę, którą pierwotnie zamierzałem zarejestrować dla własnej strony, o ile kiedyś takową stworzę (wtedy były to jeszcze odległe marzenia): zyx.com. Stanęło jednak na podkreśleniu faktu, że istnieję, a adres zyxist.com chyba się zresztą ładniej komponuje, prawda? Wróćmy jednak do tematu. Ksywę "Zyx" nosi jeden z kanadyjskich rysowników komiksów: Jacques Hurtubise. Ponieważ "nadaje" w języku francuskim, którego w ogóle nie znam, przez najbliższy czas nie należy się na szczęście spodziewać kolizji oznaczeń.
W środowisku komputerowym istnieje rzadko spotykane rozszerzenie .zyx. Nie znalazłem do niego nic bardziej komunikatywnego, niż lakoniczny opis "ZyXEL Voice Format". W angielskiej Wikipedii pojawia się z kolei hasło "ZYX", lecz dotyczy ono jakiegoś hiphopowego młodzieżowego zespołu. Nazwę "G-ZyX" nosi jedna z dystrybucji Linuksa bazująca na Fedorze i dająca odpalić się z płyty CD/DVD. Na siódmej stronie wyników natykamy się na katalog wirusów, a w nim "ZYX.3474-C".
Teraz odsłonię przed wami najskrytszą część mego planu zagłady. ZYXa ma w swym organiźmie każdy z Was. ZYX jest aktywny od chwili waszych narodzin aż do śmierci. Piszę oczywiście o genie "zyxina" mającym symbol "ZYX", który występuje w DNA wszystkich ludzi. Przy okazji medycyny wspomnę też o leku "ZYX 7", którego reklamę jakiś rok temu widziałem w prasie. To by było na tyle z przeglądu występowania ksywy "Zyx" na świecie.






Napisał MatiSz w sobotę, 10 grudnia 2005 o 20:33
A nie miałbyś jakichś kłopotów, gdybyś zarejestrował zyx.com? Znaczy czy ta firma nie chciałaby przejąć tej domeny?
I ja mam Zyksa w sobie.. Straszne.. :P