Pomysł na nią zrodził się ponad rok temu, a prace rozpocząłem w okolicach listopada, gdy sprowadziłem sobie do Krakowa z domu samą grę (oryginał oczywiście). Co prawda miałem nowsze jej wydanie - TRS2006, ale zawierało ono sporo błędów, zaś odpowiadający za polskie wydanie CD-Projekt leciał sobie w kulki z tłumaczeniem service-packa. Linia utrzymana jest w typowo polskich realiach. Specjalnie, aby ją zrobić, ściągnąłem kilkaset megabajtów modeli polskich pociągów, torów i infrastruktury, a do tego polskie, czeskie i węgierskie obiekty otoczenia.
Zależało mi na stworzeniu mapy zróżnicowanej - kilka linii, a tym samym sposobów na dojechanie z miejsca A do B, o zróżnicowanym stanie technicznym, do tego stacje do prac manewrowych i różnorodność dóbr do przewożenia. Stąd pomysł trzech długodystansowych tras zbiegających się w centralnym punkcie i łączących w dość skomplikowany sposób. W załączniku umieściłem schemat sieci kolejowej. Obecnie trwają prace nad całym tym zbiegowiskiem torów na południu, linie wychodzące będą robione później. Same tory są poukładane i bez problemu można po nich pojeździć, natomiast nie wszędzie gotowy jest krajobraz i dodatkowa infrastruktura w stylu elektryfikacji oraz sygnalizacji. Poniżej zamieszczam galerię z dzisiejszych jazd testowych organizowanych w celu oceny sensowności wykonania torowisk oraz poszukiwania błędów w stylu braku zwrotnicy lub źle wyprofilowanych rozjazdów.
Galeria
ST44 tuż przed rozjazdem w kierunku Starych Machotów. Tutaj na razie urywa się elektryfikacja.
"Goła" stacja w Basztowej.
Załadunek drewna w lasach w pobliżu Basztowej.
ST44 zbliża się do przystanku Brodów Osiedle.
Na horyzoncie druga część Brodowa z górującym na horyzoncie budynkiem elektrowni.
Dojeżdżamy do celu podróży - tartaku.
Teraz cofanie na jedną z bocznic...
Rozładunek drewna. W tle wielki plac z półproduktami.
Podróż w drugą stronę odbywa się przez starą linię i nieczynną stację "Brodów", na której pociąg odbije w również nieczynny skrót do Gronowic. Możliwość przejechania się nim jednak zachowałem.
Jedyny tor jest zarośnięty i zdeelektryfikowany - zostały jedynie słupy trakcyjne.
Tuż obok znajduje się główny blok elektrowni, stąd ta ilość linii wysokiego napięcia.
Zbliżamy się do niewielkiego osiedla Gronowice, leżącego już przy głównej linii.
Tymczasem na stacji rozrządowej obok Rygłowa kolejna lokomotywa za chwilę podejmie z bocznicy kilkadziesiąt wagonów do przewozu substancji sypkich.
A tutaj widok na potężny węzeł kolejowy w Rygłowie, gdzie krzyżują się trzy linie. Z powodu ciasnej zabudowy, bezpośrednie połączenie ze stacją rozrządową musi odbywać się właśnie poprzez taki kręty wiadukt.
Węzeł był niedawno remontowany i może pomieścić całkiem sporo pociągów. W części pasażerskiej widoczny EN57.
Tuż za Rygłowem rozpoczyna się jednotorowa linia do kopalni węgla i kamieniołomu. Sama kopalnia zlokalizowana jest na zboczu wzgórza, stąd na bocznice zostało niewiele miejsca.
Załadowany pociąg przejeżdża nad płytkim, zarośniętym wąwozem.
Zostało jeszcze trochę pustych wagonów, dlatego odbierzemy trochę ładunku z kamieniołomu. Jako ciekawostkę dodam, że formalnie przejazd odbył się pod prąd, ponieważ sygnalizacja zezwala na jazdę jedynie w kierunku Rygłowa :). Zamieszanie wynikło z faktu, że stacja rozrządowa ma źle zrobiony wyjazd w żądanym kierunku i jeszcze go nie poprawiłem.







Napisał scanner w piątek, 20 czerwca 2008 o 19:58
Ciekawie to wygląda.
Dawnymi czasy całymi dniami katowałem SimCity.
Dla kogoś z rodziny szukam podobnego programu, ale dotyczącego autobusów - słyszałeś coś może o czymś takim?