Dziś jest sobota, 10 stycznia 2009 roku (z kalendarza...)

Phun - fizyka w 2D

Icon

08.03.2008, 21:42

Przegląd

Komentarze (5)

Powrót

Przyszedłszy wczoraj na laborki z fizyki, zauważyłem dwóch znajomych wpatrzonych w ekran laptopa. Podszedłem, przywitałem się, popatrzyłem razem z nimi. Okazało się, że dorwali pewną gierkę zwaną Phun i będącą interaktywnym symulatorem fizyki w 2D. Szybko dowiedziałem się, że istnieje również wersja na Linuksa i sam postanowiłem się zabawić, choć do fizyki jako takiej szczególną miłością nie pałam.

Zabawa w Phunie jest bardzo prosta. Mamy kilka narzędzi do rysowania, za pomocą których umieszczamy na planszy bryły, prostokąty i okręgi. Możemy je przytwierdzać do siebie nawzajem sztywnymi lub ruchomymi wiązaniami, zmieniać ich masę czy tarcie oraz... zmienić w wodę :). Budujemy z nich jakiś układ, puszczamy symulację i obserwujemy, jak wszystko się pie... ups, zła bajka - oczywiście obserwujemy, jak wszystko funkcjonuje (prawie) zgodnie z prawami fizyki. Chociaż klocków jest tylko dziewięć i nie uświadczymy tu płomieni, źródeł promieniowania ani elektryczności, możliwości są duże i eksperymentowanie z różnymi układami sprawia dużo frajdy.

W każdym momencie animacji możemy wkroczyć do akcji i poprzesuwać niektóre klocki, np. dorysowując wielki głaz i zrzucając go na pochylnię, czy wprawiając w ruch koło. Program natychmiast reaguje na nasze poczynania, wprowadzając odpowiednie zmiany do układu. Całość jest bardzo prosta w użyciu i praktycznie niemal od razu po pierwszym uruchomieniu można rozpocząć zabawę.

Phun - pojazd hydrauliczny

Po kilkudziesięciu minutach zbudowałem w Phunie pojazd z napędem hydraulicznym. Była podstawa na dwóch kołach, z czego jedno z nich połączyłem z tłokiem umieszczonym w cylindrze. U góry zamontowałem zamknięty zbiornik na wodę, która pod ciśnieniem wywierała nacisk na tłok, przesuwała go w dół aż do niewielkiego otworu. Ciśnienie spadało, a tłok siłą rozpędu koła wracał do góry. Obok znajduje się screenshot z jazdy. Niestety, zabawy z wodą są dość wymagające obliczeniowo. Pakując jej zbyt dużo, Phun zauważalnie zwalnia, choć mocniejsze maszyny powinny bez zbyt dużego wpływu na psychikę użytkownika poradzić sobie ze sporym strumykiem.

W implementacji modelu fizycznego znajdują się błędy i czasem można trafić na zachowanie, które nijak ma się do tego, co zaobserwowalibyśmy w rzeczywistym świecie. Już po pięciu minutach od włączenia stworzony przeze mnie klocek na kółkach, zamiast zjechać z górki i zatrzymać się, zaczął u podnóża podskakiwać w nieskończoność, demonstrując przy okazji niezwykłą serię drgawek. Podobne ekscesy zdarzają się też czasem łańcuchom. Na szczęście sytuacje takie nie są zbyt częste i nie psują specjalnie zabawy.

Phuna można ściągnąć z oficjalnej strony. Kod źródłowy jest zamknięty, ale istnieją wersje dla Windowsa i Linuksa (także 64-bitowe). W tym drugim przypadku musimy zadbać o instalację lub podlinkowanie paru bibliotek: GLEW, sdl_image oraz boost. Na Windowsie nawet nie próbowałem programu uruchamiać, ale powinno być łatwiej.

Ogółem, Phun to miły przerywnik od innych zajęć, który nie tylko zabija nudę, ale też wymaga myślenia w kategoriach fizycznych, podobnie jak swego czasu Bridge Builder oraz jego późniejsze wydanie, Pontifex.

Powrót

Komentarze

Napisał Albi w niedzielę, 9 marca 2008 o 01:01

Wersję dla Arch'a można pobrać z AUR ;).

Napisał cimlik w niedzielę, 9 marca 2008 o 09:10

Silnik jest nadal w budowie, więc błędy powinny zostać w przyszłości załatane. W każdym razie świetna zabawka, trzeba to przyznać.

Napisał Termit w niedzielę, 9 marca 2008 o 14:23

Czyli jak ktoś lubił się bawić The Incredible Machines, to powrócą wspomnienia? ;)

Napisał Zyx w niedzielę, 9 marca 2008 o 20:37

O, The Incredible Machines było zabójcze :D. Chyba 6 lat miałem, jak w pierwszą wersję, jeszcze na DOS-ie, pogrywałem. Nawet pamiętam, pod jaką nazwą wtedy ona funkcjonowała w mojej świadomości: "gra w męczenie kotka" =D Phun jest o tyle inny, że tu nie ma kotków i klatek z myszkami napędzającymi urządzenie :).

Napisał PTK w wtorek, 30 grudnia 2008 o 21:44

Czy ktoś zna stronkę z której można pobrać dzieła stworzone w tym programie??

Strona 1 z 1 :: 1

Skomentuj

NickInformacja
E-mailTylko do użytku wewnętrznego.
WWWNie zapomnij o http://
LayoutNapisz tu, czy widzisz dzienny czy nocny layout.
WpisFormatowanie wiki
Internauto, pamiętaj! Wolność to nie samowola - dbaj o kulturę wypowiedzi oraz dyskusji w sieci.

Na Zyxist.com panuje swoboda wyrażania opinii oraz krytyki pod dowolnym adresem. Jedyny warunek: musi być ona kulturalna i rzeczowa. Na chamstwo, prostactwo lub jawne obrażanie kogokolwiek nie ma tu miejsca i takie komentarze są bardzo szybko usuwane. Jeśli zamierzasz polemizować z treścią wpisu, wpierw uważnie ją przeczytaj.

© Tomasz "Zyx" Jędrzejewski 2005 - 2009 | Wykonanych zapytań: 2 | Serwer wirtualny zapewnia