Dziś jest czwartek, 11 marca 2010 roku (z kalendarza...)

Pewna wizja

Icon

26.06.2009, 23:32

Zyxist.com

Komentarze (11)

Powrót

Nie ulega wątpliwości, że obecna wersja Zyxist.com czasy największego splendoru ma już za sobą. Trochę zawiniły czynniki zewnętrzne, jak choćby studia, które najchętniej wyrwałyby z życia każdą wolną chwilę (na szczęście się jeszcze nie daję tak do końca :)), jednak jest też druga strona medalu, czyli coraz bardziej doskwierające braki funkcjonalne. Wraz z rozwojem moich rozmaitych zainteresowań pojawiła się w końcu jakaś wizja rokująca nadzieje na powstanie czegoś nowego.

Gdy prawie pięć lat temu siadałem do PSPada, by "zrobić sobie stronę", chciałem wyprodukować sobie miejsce na publikowanie artykułów i prowadzenie bloga. Wyszedł z tego blog wraz z dodatkiem artykułowym, który po kilku liftingach dotrwał aż do teraz. Po drodze rozpocząłem studia, a z pojawieniem się nowej pasji przybyło sporo materiału fotograficznego, którego zwyczajnie nie mam gdzie umieszczać.

Poprzednie próby przepisania Zyxist.com były przerywane, ponieważ de facto za wzór miało służyć to, co jest teraz i co w pierwotnej roli jako tako się sprawdzało, mimo ewidentnego śmietnika w kodzie i pewnych braków funkcjonalnych. Ilu z Was ma ochotę przerabiać to samo na to samo? Zasadniczą cechą obecnej sytuacji jest posiadanie nowej wizji całej strony (oraz w końcu odpowiednich narzędzi do jej stworzenia :)). W dodatku kwestia ta dręczy mnie już od prawie dwóch miesięcy z coraz większą intensywnością, co wyczerpuje znamiona pilności. A jak by się ona miała prezentować, już mówię...

Co jest potrzebne?

Od pewnego czasu duża część publikacji, jakie pojawiają się na Zyxist.com dotyczy albo zagadnień informatycznych, albo transportowych. Przez lata uzbierało się już sporo materiałów do publikacji, które nie zawsze da się połączyć w ściśle określone ramy. Struktura często ewoluuje z biegiem czasu i pojawianiem się nowych pomysłów, a niektóre treści są wielokrotnie wykorzystywane w różnych miejscach. Słowo-klucz zwie się elastyczność, a jednym z najbardziej elastycznych mechanizmów publikacji jest wiki.

Jednak samo wiki to nie wszystko. Ochota do blogowania mi nie przeszła. Pisząc już 687-my wpis, bogatszy o doświadczenia i uboższy o czas, nawet dużo bardziej doceniam tę formę wypowiedzi jako komentarz do rzeczywistości, problemów czy choćby publikowania relacji z tzw. działalności publicznej. Dzienniki zyxowe zatem dalej są potrzebne, choć w nieco innej formule.

Ostatnia rzecz, której teraz właściwie najbardziej brakuje to galerie zdjęć. 12 kwietnia ubiegłego roku zorganizowałem pierwszą fotowyprawę, do dnia dzisiejszego odbyło się już takich pięć, a do października być może uda się pojechać na trzy kolejne. Problem w tym, że tego wszystkiego kompletnie nie mam gdzie publikować. Zresztą kto widział, jak obecnie wyglądają relacje z fotowypraw, ten wie, co mam na myśli. Co gorsza, niektóre materiały do dzisiaj nie doczekały się publikacji, jak np. ubiegłoroczna wyprawa do Czarnobyla, a takie rzeczy już po prostu bolą.

Uwagi natury użytkowej sporządzone na podstawie obserwacji dotychczasowego Zyxist.com:

  1. Nad dużą ilością materiałów da się zapanować jedynie poprzez wdrożenie boskiego systemu kategoryzacji - übertagów.
  2. Publikodawcą jest człowiek, człowiek popełnia błędy. Publikobiorcą jest człowiek, zgodnie z prawem Murphy'ego pierwsza lepsza osoba potrafi natychmiast wskazać błąd, którego Ty nie możesz znaleźć miesiącami. Obecnie ludzie zgłaszają mi takie techniczne błędy ("link nie działa", "nie domknąłeś znaczników") przez komentarze (z dopiskiem "nie do publikacji") lub maile. Ergo, potrzebny jest dodatkowy mechanizm raportowania baboli.
  3. Obecnie stosowany antyspam jest nie do przejścia dla botów ogólnego przeznaczenia i warto go zostawić :)

Koncepcja

Potrzeby są dość specyficzne. Istnieje oprogramowanie blogowe, istnieją systemy wiki, istnieją galerie zdjęć, ale prowizoryczne łączenie tego w całość mi się nie widzi, zwłaszcza gdy mówimy o budowie w miarę spójnego i prostego w zarządzaniu serwisu. Postawione cele spełni jedynie autorski kod, który - aby powstał szybko i sprawnie (i ku chwale ojczyzny), po prostu trzeba już oprzeć na zewnętrznych, solidnych podstawach. Wybór jest prosty. Zend Framework, Doctrine, Open Power Template 2 i TypeFriendly Markdown, aby nie mnożyć formatów publikacji tekstów ponad miarę. Od strony projektowej, konieczne jest połączenie najlepszych cech starego silnika C-Z-W (dynamicznie ustalany typ węzłów tworzących stronę) oraz wiki (swobodne kształtowanie struktury, brak powiązania "artykułu" z konkretnym działem).

Nie da się ukryć, że obecna szata graficzna, kwestionująca panującą modę na zaokrąglone czasem aż do przesady pastele i nawiązująca do starej szkoły graficznej to znak rozpoznawczy Zyxist.com, podobnie jak uwzględnianie pory nocnej i dziennej. Jednak skoro robimy już rewolucję, chyba najwyższa pora, aby pożegnać się z pixelartowym miastem i niespotykanymi odcieniami. Spróbuję to unowocześnić i nadać temu prawdziwie współczesny wygląd, mając nadzieję, że nie zabije to aż tak bardzo oryginalności, a jednocześnie uczyni teksty bardziej przyjemnymi w lekturze. Podział na noc i dzień nie zniknie, przynajmniej częściowo, lecz nowością będzie możliwość wybrania na stałe jednego lub drugiego. Zmianie nie ulegnie też logotyp pisany czcionką "Kanciasty Superglue".

Zakończenie

Dzisiaj oficjalnie rozpocząłem wakacje. Jestem pewien jednej rzeczy - jeśli pomysł nie zostanie zrealizowany przed ich końcem, to pikselowe miasto będzie witać Was jeszcze przez wiele miesięcy...

Powrót

Komentarze

Napisał quex w sobotę, 27 czerwca 2009 o 00:56

Cóż, mogę tylko życzyć wytrwałości :-)

Napisał verm w sobotę, 27 czerwca 2009 o 10:06

Osobiście podoba mi się podział na layout dzienny i nocny. W znaczeniu samomieniający się. Taki miły akcent.
Nie zmieniałbym też za bardzo stylu graficznego. Obecny jest bardzo sympatyczny. Jest to taka miła odmiana od tych wszystkich przeładowanych bajerami stron. Choć tak po prawdzie nie jesteś jedyny, który nie ma "nowoczesnego" blogu, ale o wartościowych treściach.
Nie wiem, dlaczego, ale mam takie dziwne skojarzenia, że "przeładowany" blog nie zawiera nic sensownego, oprócz grafiki, natomiast ten ascetyczny wręcz jest bardziej interesujący.

Napisał eRIZ w sobotę, 27 czerwca 2009 o 20:52

I dodaj opcję ręcznego przełączania na jasny lay, bo odwrotny kontrast w ciemnościach się niektórym źle czyta. :P

Napisał megawebmaster w niedzielę, 28 czerwca 2009 o 13:43

No to życzę Ci powodzenia i czekam na publikację (mam nadzieję ;)) Pierwszych konceptów już bliżej sprecyzowanych działań :) W razie jakbyś bardzo potrzebował pomocy - służę swoim czasem :)

Napisał Zyx w niedzielę, 28 czerwca 2009 o 17:31

eRIZ -> jest napisane przecież, że takie coś będzie... :)

Napisał Agares w niedzielę, 28 czerwca 2009 o 20:00

Proszę, nieee! Tylko nie pixelowe miasto!!!

Napisał eRIZ w niedzielę, 28 czerwca 2009 o 21:16

Ups, jakoś mi to się wymknęło spod wzroku. [;

Napisał woj w poniedziałek, 29 czerwca 2009 o 12:15

Z galeriami moim zdaniem nie ma co wymyślać koła od nowa - jest Flickr, jest PicasaWeb - w 10 sekund można umieścić galerię z jednego/drugiego i wrzucić u siebie na bloga - wygląda to elegancko, zyskujesz dodatkowy kanał publikacji, a nie musisz samodzielnie pisać skryptu, generować miniaturek etc.

Napisał Nowaker w poniedziałek, 29 czerwca 2009 o 19:40

Pikselowe miasto rządzi. To jest znak rozpoznawczy Zyxolandii.

Napisał Zyx w poniedziałek, 29 czerwca 2009 o 20:41

OK, po namyśle jednak stwierdzam, że pikselowe miasto w Dziennikach zyxowych pozostanie, a być może nawet doczeka się liftingu i rozbudowy.

Napisał pmadry w niedzielę, 14 lutego 2010 o 13:01

Sympatycznie jest wejść po roku i TO zobaczyć.
Delikatny lifting tak. Rozbudowa tak.
Ale proszę - NIE przebudowa.

Pamiętaj, dbaj o kulturę wypowiedzi oraz dyskusji w sieci.

Skomentuj

NickInformacja
E-mailNa wypadek potrzeby kontaktu z autorem (niepublikowany)
BlogNie zapomnij o http://
LayoutNapisz tu, czy widzisz dzienny czy nocny layout.
WpisFormatowanie wiki

Na Zyxist.com panuje swoboda wyrażania opinii oraz krytyki pod dowolnym adresem. Jedyny warunek: musi być ona kulturalna i rzeczowa. Na chamstwo, prostactwo lub jawne obrażanie kogokolwiek nie ma tu miejsca i takie komentarze są bardzo szybko usuwane. Jeśli zamierzasz polemizować z treścią wpisu, wpierw uważnie ją przeczytaj.

© Tomasz "Zyx" Jędrzejewski 2005 - 2010 | Wykonanych zapytań: 2 | Serwer wirtualny zapewnia