Dziś jest czwartek, 2 września 2010 roku (z kalendarza...)

Opowieści z reaktora - fotorelacja

Icon

07.01.2010, 17:34

Podróże

Komentarze (7)

Powrót

W dniach 22 do 25 maja 2008 roku brałem udział w wyprawie do Elektrowni Jądrowej Czarnobyl oraz opuszczonego miasta Prypeć, nosząc się z zamiarem przygotowania obszernej relacji. Jednak ilość zdjęć, wrażeń i materiałów zdecydowanie mnie przerosła, przez co ostatecznie ukazała się krótka notka z podróży. Dziś nadrabiam zaległości, publikując fotorelację "Opowieści z reaktora", która dostępna jest w nowootwartym dziale "Galerie".

Przy okazji budowy porządnego działu Galerii, zebrałem się w końcu, by ogarnąć wszystkie 700 przywiezionych zdjęć i powybierać z nich te najsensowniejsze, a następnie wykonać do nich opisy. Ukończona fotorelacja liczy sobie 117 fotografii przedstawiających podróż w strugach deszczu do Kijowa, podczas której zahaczyliśmy o Lwów, jazdę przez Strefę, Elektrownię Jądrową Czarnobyl wraz ze zniszczonym reaktorem nr 4, opuszczone miasto Prypeć, kilka ujęć z Czarnobyla (wbrew powszechnej opinii zamieszkałego i wciąż utrzymywanego przy życiu). Ostatnia część poświęcona jest całodziennemu zwiedzaniu stolicy Ukrainy, Kijowa i przedstawia niektóre z najciekawszych miejsc wraz z paroma osobliwościami. Długo trzeba było na to czekać, ale najważniejsze, że w końcu jest. Zapraszam do oglądania i ew. pomocy w identyfikacji paru obiektów w Kijowie, których nie udało mi się namierzyć podczas opisywania.

UWAGA: Z uwagi na zbyt dużą popularność zagrażającą istnieniu strony dostęp do WSZYSTKICH galerii został zablokowany na czas nieokreślony.

Powrót

Komentarze

Napisał metylus w sobotę, 16 stycznia 2010 o 10:09

bardzo mnie zainteresowała twoja wyprawa. Chciałbym się zapoznać z relacją, czy istnieje możliwość wrzucenia zdjęć na jakiś serwer hostingowy, typu np. Rapidshare i ich ściągnięcia? Bo treść mam z google cache, tylko brakuje najbardziej interesującej części - wizualizacji opowieści :] Z góry dzięki.

Napisał Zyx w niedzielę, 17 stycznia 2010 o 15:21

Rozumiem chęć obejrzenia, ale póki co takiej możliwości nie ma. Galeria ta kosztowała mnie stanowczo zbyt dużo czasu i nerwów, żebym jeszcze teraz przygotowywał dla odmiany statyczną wersję do oglądania offline. Być może kiedyś ją opublikuję ponownie, ale na pewno nie należy się tego spodziewać w najbliższych tygodniach.

Napisał grzempek w sobotę, 23 stycznia 2010 o 16:26

Dla mnie to jakiś bezsens. Nawet jeżeli strona jest umieszczona na hostingu współdzielonym to jakim sposobem admin serwera może grozić usunięciem zawartości konta. Skoro strona generuje duzy ruch, to przecież normalną praktyką w hostingu jest to żeby z góry określać maksymalną przepustowość czy transfer w MB/miesiąc/rok...

Napisał Zyx w poniedziałek, 25 stycznia 2010 o 08:48

Np. takim prawem, że to nie jest hosting... jakbym płacił za to, że mam tu stronę, to admin mógłby mnie pocałować.

Napisał Piotr w środę, 27 stycznia 2010 o 12:25

Szkoda, może wrzuć zdjęcia na Picas-se? ;)

Napisał metylus w niedzielę, 23 maja 2010 o 11:10

Jest jakaś szansa na to aby galeria ujrzała znów światło dzienne?

Napisał Zyx w niedzielę, 23 maja 2010 o 16:45

Na dzień dzisiejszy nie mam tego w planach.

Pamiętaj, dbaj o kulturę wypowiedzi oraz dyskusji w sieci.

Skomentuj

NickInformacja
E-mailNa wypadek potrzeby kontaktu z autorem (niepublikowany)
BlogNie zapomnij o http://
LayoutNapisz tu, czy widzisz dzienny czy nocny layout.
WpisFormatowanie wikiKomentarze są moderowane - przeczytaj zasady!

Na Zyxist.com panuje swoboda wyrażania opinii oraz krytyki pod dowolnym adresem. Jedyny warunek: musi być ona kulturalna i rzeczowa. Na chamstwo, prostactwo lub jawne obrażanie kogokolwiek nie ma tu miejsca i takie komentarze są bardzo szybko usuwane. Jeśli zamierzasz polemizować z treścią wpisu, wpierw uważnie ją przeczytaj.

© Tomasz "Zyx" Jędrzejewski 2005 - 2010 | Wykonanych zapytań: 2 | Serwer wirtualny zapewnia