Dziś jest sobota, 10 stycznia 2009 roku (z kalendarza...)

O pożytkach...

Icon

08.01.2007, 21:51

Języki

Komentarze (13)

Powrót

... płynących z nauki języków obcych na przykładach zaczerpniętych z życia. Na dzisiaj przygotowałem niewielki miks różnych lingwistycznych ciekawostek i historyjek ilustrujących, jak ważna jest znajomość języków obcych w dzisiejszych czasach, zwłaszcza gdy mamy zamiar podróżować za granicę lub (co gorsza) coś tam sprzedawać.

Czechy i Słowacja, nasi dwaj południowi sąsiedzi z interesującymi językami. Biada temu, kto sądzi, że będzie potrafił dogadać się z miejscowymi na dowolny temat. A jeżeli sądzi, że faktycznie rozumie, dopiero zaczyna się zabawa. W sumie ci, co nie ograniczają się tylko do czytania coraz to nowych wpisów w Dziennikach Zyxowych, zapewne wiedzą już o najsłynniejszym z całej kolekcji false-friendów: šukať. Dla Polaka niewinne słówko, dla Czecha/Słowaka zwyczajne przekleństwo znaczące mniej więcej tyle, co "p#$%#%ić". Podobnych mylących sformułowań są chyba setki. Wysoce perwersyjne "Šukám drogi na záchod" oznacza "p@$@$ę narkotyki na kibel", natomiast "Skupina turistov kochala sa" nie pochodzi ze streszczenia filmu porno. Po tłumaczeniu otrzymujemy naprawdę niewinne zdanie "grupa turystów zachwycała się...". Podczas pierwszego pobytu na Słowacji dorwałem z kolei tamtejsze wydanie czasopisma "Przegląd Reader's Digest", gdzie w jakimś medycznym artykule znalazłem zwrot "Treba bolo konať rýchlo". To też nie jest zachęta do popełnienia eutanazji, zwłaszcza gdy wiemy, że "konať" po słowacku oznacza "działać".

Podobny problem spotyka Rumunów przyjeżdżających do Polski i natrafiających na słowo "dupa". W ichnim języku oznacza ono ponowne wykonywanie, pojawienie się czegoś. Podobno niezłą przeprawę mają konduktorzy PKP, kiedy ponownie chodzą kontrolować bilety i słyszą "dupa konduktor" :). Należy też zaznaczyć, że "dupa boli" to po rumuńsku rekonwalescent.

Zabawnie robi się, kiedy zagraniczne firmy wkraczają na nowe rynki. Łotewski oddział Microsoftu może liczyć na duży popyt na nowe Windowsy wśród hodowców drobiu, bowiem "vista" po łotewsku znaczy "kura". Firma Mitsubishi, rozpoczynając sprzedaż swego samochodu Pajero na rynek hiszpański, reklamowała go jako auto dla prawdziwego mężczyzny. Kiedy okazało się, że sprzedaż jest bardzo niska, szybko odkryto przyczynę. "Pajero" po hiszpańsku oznacza hmmm... masturbację :). Podobna legenda krąży o samochodzie Chevrolet Nova, którego niska sprzedaż w Argentynie miała być spowodowana tym, że "nova" znaczy po hiszpańsku "nie pojedzie". W rzeczywistości jednak hiszpański posiada także słowo "nova" mające identyczne znaczenie, jak w j. angielskim, co czyni całą legendę nieco bezpodstawną. Problem z nazwą miały też japońskie linie lotnicze KINKI, wchodząc na rynek amerykański. Otrzymywały bowiem okrutne ilości ofert od agencji-dla-kochających-inaczej itd. Wszystko wzięło się z tego, że słowo "kinky" po angielsku to "zboczony".

Warte rozwagi są też hasła reklamowe. Szwedzki Electrolux, wchodząc na rynki anglosaskie, promował się hasłem "Nothing sucks like Electrolux", zapominając, że słowo "to suck" ma także drugie znaczenie - "do bani" :). Nie wszyscy wiedzą też, że firma OSRAM początkowo miała reklamować się w Polsce sloganem "Żarówki OSRAM - we wszystkich kolorach". Ktoś się jednak w porę zorientował, że byłoby to już przegięcie do kwadratu, zwłaszcza że z samą nazwą jest już wystarczająco dużo kłopotów.

A skoro przy językach jesteśmy... historia opowiedziana mi przez mojego kolegę. Jechali sobie na jakiś obóz gdzieś na zachodzie Europy i mieli postój w zachodnim motelu. Tam elegancko komputery dla gości stoją, lecz przy jednym znajduje się karteczka "Stanowisko uszkodzone". Naturalnie musiało to przyciągnąć uwagę polskiej wycieczki. Po włączeniu okazało się, że ktoś założył hasło na BIOS-a. Postanowili sprawdzić pierwsze lepsze słowo, jakie im przyszło do głowy: "kurwa". Zadziałało =D.

Powrót

Komentarze

Napisał Bastion w piątek, 12 stycznia 2007 o 11:02

Dobre :) Fajnie się czytało. Ja pamiętam do dziś czeski tytuł Terminatora, który szedł mniej więcej tak : "Elektroniczny mordulec" :)

Napisał Termit w piątek, 12 stycznia 2007 o 17:54

No i nieśmiertelne "Luk!.. Ja sem twój tatinek!" (pardon my French)

Napisał Serpenteen w piątek, 23 lutego 2007 o 12:34

Świetne. :) Moim ulubionym wyrażeniem rumuńskim jest "dupa pauza" czyli po przerwie. :)

Napisał Rider w wtorek, 14 sierpnia 2007 o 13:20

"kinky" to nie znaczy zboczony. a juz na pewno nie ma nic wspolnego z "kochajacymi inaczej": http://dictionary.reference.com/browse/kinky

Napisał Beny w wtorek, 14 sierpnia 2007 o 13:28

A po rusku: Kakije u was plochyje briuki. I nie jest to komentarz do jakości dróg. Względnie Kakaja u was krasnaja roza. I tez ma to malo wspolnego z czerwona roza.

Napisał Woytec60 w wtorek, 14 sierpnia 2007 o 19:11

Pamiętam jeszcze "Dempsey a sierżantka Mejkpisowa" co było czeskim tytułem seriau "Dempsey i Mapepeace" ;)

Napisał kONIk w środę, 15 sierpnia 2007 o 20:51

Na dniach wróciłem z wycieczki rowerowej po Chorwacji-Bośni-Serbii-
Albanii-Macedonii-Bułgarii.
Wszędzie (poza Albanią), "prawo" znaczy prosto.
Który to wyraz za pierwszym razem wprowadził lekkie zamieszanie nawigacyjne.
Druga rzecz. W Bułgarii jechaliśmy w którymś momencie jedną z głównych dróg. Co jakiś czas pojawiał się znak z napisem "vinetka". Co zapewne miało znaczyć, że kto ma winietkę wykupioną, może tędy jechać. No i dobrze.
Poprawa humoru nastąpiła, jak minęliśmy kilka znaków z lekko poprawioną pisownią. Pierwsza literka "V" została uzupeniona po bokach o dwie pionowe kreski. Brawo słowiańskie narody!

Napisał Keroth w środę, 15 sierpnia 2007 o 23:03

Fajne, ciekawe, przydatne. Wiadomo jakiej głupoty nie palnąć i czemu nie powinno się robić wielkich oczu jak się usłyszy pewne rzeczy zagranicą ;-).

Napisał pali w czwartek, 16 sierpnia 2007 o 10:47

Szukac Anie, slowacy zrozumieja jako piep*** Anie. To mnie wtopilo troche za pierwszym razem :D

Napisał Zakopany w poniedziałek, 20 sierpnia 2007 o 21:42

Przeglądając ostatnio stronę czeskiego miasta- zimy stadion, domyśliłem się że chodzi o lodowisko :)

Napisał Zyx w środę, 22 sierpnia 2007 o 21:16

Aaaa, wydało się! To wyście, wykopowicze.pl, mi nastukali 2276 wejść w ciągu jednego dnia =D. A ja już myślałem, że jakiś bot się dorwał. Nawiasem mówiąc na wykopie znalazłem komentarz:

Albo "Szukać frajera w stolicy" po słowacku brzmi jak "P$%^lić chłopaka w gó%nie" :)

Jako że znam słowacki, mogę to nieco sprostować. "Gówno" po słowacku to po prostu "hovno", zaś "stolica" znaczy przede wszystkim stołek i to jest pierwsze znaczenie podawane w słownikach, dzięki czemu wychodzi nam zwykłe, homoseksualne zdanie. Przy tłumaczeniu "stolec" figuruje zaś wyraźna adnotacja med.

Napisał kicior99 w niedzielę, 16 grudnia 2007 o 01:58

jeszcze o słowie "kinky". Moze to nie do końca zboczony, raczej lekko perwersyjny. Zboczony to raczej perv, bent. A już na pewno nie odnosi sie do gejów.
Ale wpis fajny. Ja dodam tylko, że momo iz mieszkam już sporo na Wyspie, ciągle śmieszy mnie szyld HOT PIES :)
pozdrawiam

Napisał Dr Kaass w czwartek, 12 czerwca 2008 o 19:29

Zyx! Przejrzalam caly Twoj blog i powiem tylko jedno - masz chlopie glowe nie od parady.

PS. Gdybym byla blokersem, to powiedzialabym cos w stylu: "rispekt" (sic!) albo "szacuneczek, ziom" choc nie wiem, jak to sie mowi obecnie, bo tutejsze 'zagramaniczne blokersy' mowia juz archaiczna 'blokerszczyzna' lub tez 'polglishem'.

Naprawde niezla robota! :)

Strona 1 z 1 :: 1

Skomentuj

NickInformacja
E-mailTylko do użytku wewnętrznego.
WWWNie zapomnij o http://
LayoutNapisz tu, czy widzisz dzienny czy nocny layout.
WpisFormatowanie wiki
Internauto, pamiętaj! Wolność to nie samowola - dbaj o kulturę wypowiedzi oraz dyskusji w sieci.

Na Zyxist.com panuje swoboda wyrażania opinii oraz krytyki pod dowolnym adresem. Jedyny warunek: musi być ona kulturalna i rzeczowa. Na chamstwo, prostactwo lub jawne obrażanie kogokolwiek nie ma tu miejsca i takie komentarze są bardzo szybko usuwane. Jeśli zamierzasz polemizować z treścią wpisu, wpierw uważnie ją przeczytaj.

© Tomasz "Zyx" Jędrzejewski 2005 - 2009 | Wykonanych zapytań: 2 | Serwer wirtualny zapewnia