Pierwszy plan, stworzony ponad rok temu, używał topornej stylistyki i był wybitnie schematyczny. Rysowany był z pamięci i ani trochę nie oddawał rzeczywistego ułożenia torowisk. Później znalazłem na stronach miejskich mega-plan nowych inwestycji datowany na 2004 rok, który posłużył mi jako źródło danych geograficznych do narysowania bardziej trzymającej się rzeczywistości wersji. Ostatecznie powstało kilka wersji planu: na własny użytek, na Wikipedię oraz z zaznaczonymi planowanymi liniami. Ten ostatni, lekko przekolorowany do schematu używanego w pierwszych wersjach, ukaże się (albo już ukazał) w czasopiśmie Świat kolei przy artykule poświęconym rozbudowie sieci tramwajowych w Polsce.
Jednak i na niego przyszedł wreszcie czas. Trzeba przyznać szczerze. Jego szata graficzna nigdy nie powalała i nawet mnie zaczęło to powoli denerwować, szczególnie w kontekście artykułu na Wikipedii. Odnosił się on do wielu miejsc, które po prostu nie były zaznaczone. Na planie nie było żadnych informacji o topografii miasta i skąd niby taki Gdańszczanin miał wiedzieć, dlaczego dany odcinek prowadzi tu, a nie tam? Kilka dni temu, oglądając plan największej sieci tramwajowej świata (Melbourne) podjąłem decyzję: czas zrobić nową wersję. Jako bazę wziąłem poprzedni schemat, z którego usunąłem praktycznie wszystkie dotychczasowe oznaczenia. Ze zdjęć satelitarnych odrysowany został kontur terenów zabudowanych, główne drogi oraz linie kolejowe. Później zaczęło się najżmudniejsze, czyli nadanie temu wszystkiemu sensownego wyglądu i podpisanie wszystkich elementów. Swoje pięć groszy dołożył tu Inkscape, który dość osobliwie potraktował dość sporą grupę napisów, każdy z nich zamykając w ośmiokrotnie zagnieżdżonym znaczniku TSPAN.
Ostateczną wersję można obejrzeć tutaj. Dodatkowo, dostępna jest także edytowalna wersja w formacie SVG. Uwagi są następujące:
- Należy uważać, w czym się konwertuje plan na bitmapę. Używany na Wikipedii rsvn generalnie odkąd go znam, miał problemy z sensownym obsłużeniem czcionek, które mu serwowałem, mimo iż należą one do podstawowego kanonu. Tutaj przeszedł samego siebie i ogólnie trochę rozwalił sporo opisów. Z rsvn-a korzysta też chyba Gimp, gdyż powiela on dokładnie te same błędy.
- Opera - poza wyborem dziwnej czcionki wyświetla wszystko poprawnie.
- Inkscape - plan tworzony był w tym programie i do ewentualnych konwersji na bitmapy polecam właśnie jego.
Ciężko mi powiedzieć, co jest temu winne - błędy generowane przez Inkscape czy błędy w rendererach. Ja skłaniałbym się bardziej do drugiego, bo np. nie widzę żadnego powodu, dla którego taki rsvn miałby nie wyświetlać tekstu umieszczonego na ścieżce, gdy wszystkie inne programy z tym sobie radzą? Niemniej jeśli uda się rozwiązać choć część problemów, pliki będą aktualizowane. Ewentualne błędy czy sugestie można zgłaszać tutaj lub na Wikipedii. Plan dostępny jest jako public domain, tak więc nie ma żadnego problemu, aby wykorzystać go na własnej stronie internetowej oraz dowolnie poprzerabiać. W końcu tramwaje i cała komunikacja miejska to dobro publiczne, które w pierwszej kolejności ma służyć społeczeństwu...






Napisał woj w wtorek, 23 czerwca 2009 o 23:58
Niezle :) Gratulacje, pewnie nie malo pracy kosztowalo...