Dziś jest piątek, 22 sierpnia 2008 roku (z kalendarza...)

Mój przyjaciel ćpun

Tak właśnie brzmiał temat powiatowego konkursu literackiego, na którym moje opowiadanie otrzymało dziś wyróżnienie i za które dostałem nagrodę w postaci książki "Polska na weekend" z serii "Przewodniki Pascala". Bardzo się z niej cieszę i coś czuję, że będzie bardziej dla mnie użyteczna, niż nagrody za pierwsze, drugie oraz trzecie miejsce :). Wracając natomiast do opowiadania - pisałem je w nocy poprzedzającej ostateczny termin zgłaszania prac, w ogóle nie zapoznawszy się z bibliografią (bo i po co), kończyłem i drukowałem w szkole tuż przed udaniem się do biblioteki miejskiej.

Główny motyw opowiadania zaczerpnąłem z artykułu w dość starym numerze czasopisma "Przegląd Reader's Digest", który gdzieś, kiedyś czytałem. Była w nim mowa o mężczyźnie, który po paru latach walki z narkotykowym nałogiem decyduje się na popełnienie samobójstwa poprzez skok z mostu do rzeki. Rankiem pewnego letniego dnia rzeczywiście to robi, lecz w ostatnich chwilach przed uderzeniem o lustro wody uświadamia sobie, że popełnia wielki błąd. Traf jednak chciał, że tego samego dnia grupa puszystych kobiet walczących z nadwagą poprzez sport, wybrała się pod okiem trenera na trening wioślarski i w tamtej chwili akurat płynęli w stronę mostu. Natychmiast odratowały one niedoszłego samobójcę, a później dzięki nim udało mu się rzucić nałóg.

Historia w moim opowiadaniu była prawie identyczna. Ponieważ nie pamiętałem ani miasta, w którym to się stało, ani imion uczestników, te sprawy oraz szczególiki fabuły sobie powymyślałem (i jak się później okazało, głównemu bohaterowi nazwałem identycznie, jak jednego gościa w podręczniku do j. niemieckiego :)). Opowiadanie zamieszczę zresztą za tydzień w dziale "Artykuły", gdyż w tym tygodniu mam maraton kodowania związany z konkursem "Diversity".

Powrót

Komentarze

Napisał hwao w środę, 10 maja 2006 o 21:57

Nie no, Zyx nie mów ze nie znasz jakiegoś ćpuna :)
Mogleś napisaac jakis western :)

Chetnie przeczytam co tam wyslales:)

Napisał wookie w czwartek, 11 maja 2006 o 23:10

Przyłączam się do prośby hwao. Jeszcze raz gratulację.

Napisał Letki w sobotę, 13 maja 2006 o 20:45

Oj Zyx brak mi słów :) ja nie miałbym problemu z napisaniem od ręki takiej pracy, gdyż się wychowałem wśród takich ludzi :D i niejednokrotnie zdażyło mi się sięgnć po różnego rodzaju specyfiki ;-)

Napisał ringuś w piątek, 22 grudnia 2006 o 17:32

Jeśli chodzi o ten skok. Jestem osobą trenującą wioślarstwo. Więc znam podobną akcje. Nie wiem kiedy to dokladnie było ale jakieś 2-3 lata temu powien mężczyzna skoczył z mostu drogowego do Wisły w Toruniu i został wyłowiony przez chłopaków z czwórki,ktorzy wlasnie plyneli trening, po czym otrzymali nagrody od prezydenta miasta.

Strona 1 z 1 :: 1

Skomentuj

NickInformacja
E-mailTylko do użytku wewnętrznego.
WWWNie zapomnij o http://
LayoutNapisz tu, czy widzisz dzienny czy nocny layout.
WpisFormatowanie wiki
Internauto, pamiętaj! Wolność to nie samowola - dbaj o kulturę wypowiedzi oraz dyskusji w sieci.

Na Zyxist.com panuje swoboda wyrażania opinii oraz krytyki pod dowolnym adresem. Jedyny warunek: musi być ona kulturalna i rzeczowa. Na chamstwo, prostactwo lub jawne obrażanie kogokolwiek nie ma tu miejsca i takie komentarze są bardzo szybko usuwane. Jeśli zamierzasz polemizować z treścią wpisu, wpierw uważnie ją przeczytaj.

© Tomasz "Zyx" Jędrzejewski 2005 - 2008 | Wykonanych zapytań: 2 | Serwer wirtualny zapewnia