Dziś jest sobota, 31 lipca 2010 roku (z kalendarza...)

Linie kolejowe w OpenTTD cz. 2

Pod koniec lutego przedstawiałem w Dziennikach techniki budowy linii kolejowych w grze OpenTTD, otwartym klonie legendarnego symulatora przedsiębiorstwa transportowego Transport Tycoon. Dzisiaj pragnę powrócić do tematu, przedstawiając garść nowych pomysłów dotyczących linii jednotorowych, skrzyżowań oraz mega-stacji, obficie korzystających z nowości wprowadzonych w wersji 0.7.

Linie jednotorowe

Zdecydowana większość linii, jakie zazwyczaj buduje się w OpenTTD, to linie dwutorowe, zapewniające płynność ruchu w obydwu kierunkach. Zresztą, budowa jednotorówek dotąd nie opłacała się jeszcze z jednego powodu - sygnalizacji świetlnej, której nie dało się tak porozmieszczać, by tor się nie zakorkował. Jednak wersja 0.7 wprowadziła zupełnie nowe, rewolucyjne sygnały ścieżki i postanowiłem w ostatniej grze wypróbować ich przydatność właśnie na tym elemencie. I muszę powiedzieć, że jestem zaskoczony rezultatami.

Ktoś mógłby zapytać, po co bawić się w budowę jednotorówek. Odpowiedzi jest kilka. Z technicznego punktu widzenia, linia jednotorowa to ekstremalna wręcz prostota, dzięki czemu buduje się ją bardzo szybko i tanio. W przeciągu pięciu lat gry udało mi się zbudować niewielkim kosztem dużą sieć obejmującą prawie dwadzieścia miasteczek i wsi, zapewniając im obsługę pasażerską i możliwość wzrostu. To jest drugi powód. Stacje, które prezentowałem w poprzednim wpisie, to kolosy wymagające dużych ilości miejsca, które sprawdzają się głównie w obsłudze większych miast, zaś wioski nie rozwijają się przy nich prawie w ogóle, jeśli nie wesprzemy ich na początku komunikacją autobusową.

Na początku gry linia jednotorowa lub mieszana (jedno- lub dwutorowa, zależnie od miejsca) to świetne rozwiązanie. Nieduże stacje, bez dodatkowych bocznych torów łatwo jest wprowadzić w pobliże centrum, dzięki czemu miasto zacznie szybciej się rozwijać. A ponieważ pociągi nawet w początkowej fazie gry poruszają się dużo szybciej, niż autobusy, nie mamy aż takich problemów z oceną obsługi i rentownością inwestycji. Zatem popatrzmy, jak je budować.

mini

Pierwszy zrzut ilustruje najprostszą stację-mijankę, jaką możemy zbudować na linii jednotorowej. Z obu stron zabezpieczają ją sygnały ścieżki w danym kierunku, przy czym skrajny to sygnał jednokierunkowy (ten z poziomą, czerwoną tarczą). Wyznacza on kierunek przejazdu przez mijankę i zapobiega zakorkowaniu. Na stacji mogą przebywać dwa pociągi jadące w przeciwnych kierunkach lub dwa w tych samych, o ile dla jednego z nich jest to stacja końcowa. Na każdym torze sygnał dwukierunkowy (bez tarczy) służy właśnie obsłudze przystanków końcowych - z jednej strony pociąg chcący wracać jest na własnej sekcji, dzięki czemu na tor może wjechać coś innego, a z drugiej inny pociąg chcący wjechać na ten sam peron, musi zaczekać na zwolnienie mijanki w swojej bezpiecznej strefie, tym samym nie blokując odcinka jednokierunkowego. Bez użycia sygnałów ścieżki taka stacja nie mogłaby działać, gdyż pociągi notorycznie blokowałyby odcinek jednotorowy, uniemożliwiając innym opuszczenie stacji.

mini

Na dłuższych odcinkach powinniśmy stosować mijanki podobne do tej na drugim zrzucie. Przy wylocie z mijanki ustawiamy jednokierunkowe sygnały ścieżki, wjazdu nie zabezpieczamy, gdyż pociągi nie będą tu kończyć biegu, tylko zawsze jechać dalej. W dolnej częsci widać, jak można zbudować stację końcową. Oba tory zabezpieczamy zwykłymi sygnałami ścieżki skierowanymi na tor wylotowy. Taka stacja pomieści do dwóch pociągów.

mini

Jeśli mamy miejsce i nieco większy ruch, możemy pokusić się o budowę odcinka dwutorowego przed i za stacją. Przy wjeździe lokujemy tutaj już wyłącznie zwykłe sygnały ścieżki i taki sam stawiamy na torach wjazdowych. Na fragmentach dwutorowych rozmieszczamy zwykłe sygnały. Przy okazji zrzut pokazuje też okno Wybór sygnałów, gdzie możemy zapoznać się ze wszystkimi rodzajami sygnalizacji, jakie oferuje nam wersja 0.7. Od lewej mamy kolejno:

  1. Cztery sygnały zwykłe: wpuszczają one pociąg na chronioną sekcję, gdy nie ma na niej żadnego innego pociągu. Występują w wariantach pojedynczych i podwójnych (przejazd w obu kierunkach). Dostępne typy to:
    1. Sygnał zwykły - działanie identyczne, jak powyżej.
    2. Sygnał wjazdowy - pozioma, żółta tarcza - rozważmy wjazd na stację, gdzie jeden tor rozdziela się na trzy. Przyjeżdżający pociąg wybiera jeden z wolnych torów i tam też podąża. Jednak jeśli wszystkie trzy tory są zajęte, pociąg wjedzie na rozjazd, skieruje się na jeden z torów i będzie czekać, aż on się zwolni nawet, jeśli wcześniej zwolnią się oba pozostałe (nie może już się cofnąć). Przed tym chroni nas sygnał wjazdowy. Postawiony przed rozjazdem pokaże światło czerwone również wtedy, gdy wszystkie sygnały przejściowe i wyjazdowe za nim również wskazują czerwone (tj. wszystkie tory są zajęte). Pociąg oczekuje przed rozjazdem na zwolnienie toru.
    3. Sygnał wyjazdowy - pionowa, biała tarcza - dopełnienie sygnału wjazdowego umieszczane za rozjazdem.
    4. Sygnał przejściowy - pionowa, żółta tarcza - połączenie obu powyższych sygnałów, dzięki któremu możemy podzielić sekcję wjazdową na mniejsze podsekcje, upłynniając tym samym ruch na mega-rozjazdach.
  2. Dwa sygnały ścieżki - domyślnie pokazują światło czerwone. Umożliwiają pociągowi wjazd na chronioną sekcję, jeśli jest on w stanie zarezerwować sobie bezkolizyjną drogę. Oznacza to, że w danej sekcji może znajdować się wiele pociągów, o ile tylko poruszają się one względem siebie bezkolizyjnymi torami. Tutaj mamy dwa rodzaje sygnałów:
    1. Sygnał zwykły - pociąg może przejechać taki sygnał również w kierunku przeciwnym, lecz po pierwsze, jego trasa nie jest wtedy dzielona na dwie sekcje, a po drugie taki przejazd jest karany przez algorytm wyszukiwania drogi (ergo, jeśli jest do wyboru inna droga o podobnej długości zgodnie z sygnalizacją, pociąg zawsze skieruje się na nią).
    2. Sygnał jednokierunkowy - pociąg nie może przejechać go w przeciwnym kierunku, identycznie jak w sygnałach zwykłych.
mini

Gdy ruch na naszym odcinku stanie się jeszcze większy, stację możemy rozbudować o dodatkowe dwa tory. Zrzut pokazuje współpracę z odcinkiem dwutorowym. Podobnie, jak w pierwowzorze, dwa tory z prawej strony są zawsze zakończone sygnałami jednokierunkowymi, zaś po przeciwnej stronie ustawiamy zwykłe sygnały ścieżki, aby umożliwić pociągom kończącym bieg powrót. Jeśli stację podłączamy do odcinka dwutorowego, musimy zapewnić także takim pociągom zjazd na przeciwny tor, w taki sposób, jak pokazałem. Tor wjazdowy zabezpieczamy także sygnałem ścieżki (akurat tutaj omyłkowo brakuje go w jednej z relacji :)).

Jak wspomniałem, linie jednotorowe okazały się być znakomitym rozwiązaniem na początkową fazę gry, a ponadto dzięki mniejszej ilości miejsca potrzebnej na budowę stacji, lepiej obsługują one grupę miejscowości położonych blisko siebie. Oczywiście, mamy tutaj konieczność oczekiwania, gdy spotkają się dwa pociągi jadące w przeciwnych kierunkach, ale dopóki nie puszczamy tam masywnego ruchu, nie jest to przeszkodą. W dodatku zauważyłem, że pociągi wtedy łapią pewien rytm i nie jeżdżą stadami :). W razie potrzeby, odcinek można w każdej chwili rozbudować do dwóch torów. Kolejna wada to specjalizacja linii - dopóki nie zbudujemy dodatkowych torów obok stacji, nie będą mogły nimi kursować pociągi towarowe, gdyż będą albo niepotrzebnie blokować stacje, albo wręcz... sprzedadzą towar zbyt wcześnie, jeśli przypadkiem po drodze któraś stacja go zaakceptuje.

Świat szybkich kolei

Oczywiście wraz z rozwojem miast, rosną też potrzeby przewozowe. Nasze stacje muszą obsłużyć większą liczbę pociągów, aby sprostać wymaganiom setek pasażerów. W dodatku musimy pomyśleć o jakichś fabrykach i dostarczaniu do miast dóbr konsumpcyjnych, które przyspieszają wzrost. Tym zadaniom sprostają ogromne stacje, które przedstawiałem już w poprzednim wpisie. Tutaj pragnę uzupełnić materiały dotyczące głównych magistral. Zacznijmy od...

mini

skrzyżowań! Poprzednio pisałem, że dużych skrzyżowań nie mam zbyt wiele, jednak ich chwila chwały nadeszła już w kolejnej grze, gdzie moje pociągi przedzierały się przez rozległe pustynie i dżungle na ogromnej wyspie w tropikach przy dźwiękach San Salvador (Azoto), Carlosa Santany, Kaomy i innych latynoskich klimatów. Zrzut ekranu prezentuje opracowany wtedy patent, w którym krzyżujące się linie biegną przez chwilę równolegle do siebie, jednak na różnych poziomach. Warto go stosować w następujących sytuacjach:

  1. Obie linie biegną na różnych wysokościach.
  2. Oba kierunki jednej z linii dobiegają do drugiej w różnych, lekko przesuniętych w stosunku do siebie miejscach.

Zygzakującą linię puszczamy tak, by jeden tor biegł po jednej stronie drugiej linii, a drugi po drugiej. W tym miejscu łączymy oba sąsiadujące tory na krzyż. Dodatkowo musimy zadbać, aby z dolnej linii dało się wyjechać na lewo i temu służą wewnętrzne tunele. Na obrazku widzimy, że z kierunku południowego można pojechać na wschód na dwa sposoby, przy czym jeden nie wymaga zjeżdżania w dół. Jest to cecha tego konkretnego skrzyżowania, gdyż akurat tutaj teren się wznosił i szkoda było to zmarnować. Oczywiście tor kanoniczny pozostawiłem na wypadek awarii, ale zabezpieczyłem go odwróconym sygnałem ścieżki, aby pociągi nie jechały tamtędy bez potrzeby.

mini

Miasta z trzydziestoma tysiącami mieszkańców to już potężne kobyły wymagające wytoczenia dział ciężkiego kalibru, czyli stacji z ośmioma torami, po cztery w każdą stronę. Obie pary torów w danym kierunku dysponują swoimi własnymi wyjazdami, aby zapewnić większą płynność ruchu, choć akurat w tym przypadku z uwagi na małe problemy z miejscem zdecydowałem się na budowę wspólnego mostu do zawracania. Wyjazd z podwójnym mostem widać na kolejnym zrzucie.

mini

Oto stacja będąca centrum linii towarowej zbierającej drewno z okolicznych tartaków i zapewniającej dojazd do głównych magistral, którymi można już popędzić do miast. W związku z tym niepotrzebny jest tutaj dodatkowy tor do ominięcia stacji bokiem, aczkolwiek po jego dodaniu otrzymalibyśmy klasyczną, ośmiotorową stację do obsługi miast. Przy okazji można tu zauważyć sposób prowadzenia dwóch torów obok siebie w tym samym kierunku z przejazdówkami umożliwiającymi pociągowi zmianę toru, gdyby odcinek przed nim z jakiegoś powodu się zablokował (np. awaria innego pociągu).

mini

I na koniec prezent-majstersztyx w postaci innej stacji towarowej z tej samej gry, tym razem obsługującej okoliczne farmy. W obu wpisach prezentuję sporo wzorców projektowych gotowych do zastosowania, ale piękno tej gry polega właśnie na tym, by umieć jak najlepiej wykorzystać lokalne uwarunkowanie i dostosować do potrzeb to, co zamierzamy zbudować. Przykładowo, tutaj na południowy wschód ciągnął się dość spory las, gdzie nic nie było i sens prowadzenia tam torów był zerowy. Za to dojazd potrzebny był z czterech innych kierunków, które zdeterminowały taki, a nie inny układ torowiska.

Zakończenie

W OpenTTD, oprócz pociągów mamy jeszcze cztery inne środki transportu: samoloty, statki, samochody i tramwaje. I chociaż kolej to najbardziej miodny element gry, być może za jakiś czas napiszę też i o reszcie, na pierwszy plan biorąc najprawdopodobniej tramwaje. Okazuje się, że OpenTTD pozwala całkiem fajnie zabawić się w wirtualne MPK. Jednak na razie możemy sprawdzić, czy jesteśmy lepsi od PKP "w te klocki" :).

Powrót

Komentarze

Napisał Nowaker w sobotę, 1 sierpnia 2009 o 04:11

Fajnie to nazwałeś - "wzorce projektowe". Widać, że programista :-D

Napisał Zyx w sobotę, 1 sierpnia 2009 o 07:48

Heh... "wzorzec projektowy" to termin architektoniczny tak naprawdę :). Do informatyki został on zapożyczony :).

Napisał Nowaker w sobotę, 1 sierpnia 2009 o 22:29

A nie znasz może jakiejś gry, w której można sobie porządnie budować drogi? Porządnie, to znaczy w taki sposób, że będę mógł sobie zaprojektować duże skrzyżowanie z kilkoma poziomami estakad.

Napisał SpeX w niedzielę, 2 sierpnia 2009 o 23:48

@Nowaker AutoCad ?:D

A tak ogólnie to sobie specjalnie za chwile zrobię update oTTD

Napisał Krzysiek w poniedziałek, 3 sierpnia 2009 o 17:09

A ja miałem dyplom pisac ;(. Po screen'ach przypomniały sie piękne czasy.

Napisał Nowaker w poniedziałek, 3 sierpnia 2009 o 20:01

No właśnie ten AutoCAD to kiepski pomysł...

Napisał Nowaker w poniedziałek, 3 sierpnia 2009 o 21:15

Teraz przyglądnąłem się tym wszystkim sygnalizacjom. Rzeczywiście, fajne to. Choć pewnie pełne zrozumienie zasad działania sygnałów ścieżki zrozumiem dopiero w praktyce - patrząc na nieruchome obrazki jakoś tego nie potrafię zrozumieć ;)

Napisał sztandi w sobotę, 21 listopada 2009 o 03:48

powiedzcie mi proszę czy są jakieś NEWgrf do Open dotyczące kolei XIX wiecznej.
Jak każdy wie kolej już wtedy istniała, a ja włączam różne NEWgrf i wyskakuje tylko od 1915 kolej i to elektryczna (poza metrem).

Pamiętaj, dbaj o kulturę wypowiedzi oraz dyskusji w sieci.

Skomentuj

NickInformacja
E-mailNa wypadek potrzeby kontaktu z autorem (niepublikowany)
BlogNie zapomnij o http://
LayoutNapisz tu, czy widzisz dzienny czy nocny layout.
WpisFormatowanie wikiKomentarze są moderowane - przeczytaj zasady!

Na Zyxist.com panuje swoboda wyrażania opinii oraz krytyki pod dowolnym adresem. Jedyny warunek: musi być ona kulturalna i rzeczowa. Na chamstwo, prostactwo lub jawne obrażanie kogokolwiek nie ma tu miejsca i takie komentarze są bardzo szybko usuwane. Jeśli zamierzasz polemizować z treścią wpisu, wpierw uważnie ją przeczytaj.

© Tomasz "Zyx" Jędrzejewski 2005 - 2010 | Wykonanych zapytań: 2 | Serwer wirtualny zapewnia