Od razu zapewniam, że żadnych mściwości w stosunku do Sickboya i jego serwisu nie będzie, bo i nie ma ku temu powodów. Nie będę żądać usunięcia wszystkich artykułów i zaprzestania użytkowania mojego kodu źródłowego, chociażby ze względu na pewną społeczność, która z tego wszystkiego korzysta, oczywiście pod warunkiem, że nie będzie żadnych prób przywłaszczania sobie tego, sprzedaży itd. - prawa autorskie zachowuję, jako że nikt ich ode mnie nie odkupił. Nie wiem, jak sobie ten serwis teraz poradzi, ale dla mnie epoka WebCity.pl już dobiegła definitywnie końca. Trudno, ale tak musi być.
Na otarcie łez chciałbym ogłosić coś, co u niektórych wywoła burzę radości (w szczególności w ekipie Eioba.com). Mianowicie zdecydowałem się uwolnić prawie wszystkie opublikowane przeze mnie (żeby ktoś nie ruszył cudzego przypadkiem) na WebCity.pl artykuły na licencji Creative Commons Uznanie autorstwa-Użycie niekomercyjne-Bez utworów zależnych 2.5 Polska, a wyżej wspomniana Eioba.com może je u siebie swobodnie publikować na takich samych warunkach, co dotychczasowe. Szczegóły licencyjne znajdują się w Publikacje @ Fame.zyxist.com i tam też odsyłam zainteresowanych. Tych kilka nieudostępnionych tekstów to w zasadzie zdezaktualizowane artykuły lub zwyczajnie słabe, których czasem nawet nie ma już w sieci.
Co dalej? Nie wiem. Z konkretnym serwisem nie zamierzam się wiązać przynajmniej przez jakiś czas, ale pisania wolnych artykułów o PHP na pewno nie porzucę. Po prostu będą się one teraz pojawiać na Zyxist.com i kto będzie chciał, to sobie je weźmie zgodnie z warunkami licencji. Nawiązałem też jakiś czas temu współpracę z Wydawnictwem "Wiedza i Praktyka" i najprawdopodobniej już niedługo będzie można zobaczyć moje artykuły w poradniku "Zastosowania PHP" - aktualnie zajmuję się opracowywaniem kilkuczęściowego mega-artykułu (choć po skończeniu lepsze będzie pewnie określenie "niewielka książka") poświęconego tworzeniu systemu forów dyskusyjnych... :) Zobaczymy, co z tego wyjdzie, ale jestem dobrej myśli.















Napisał wallace w czwartek, 2 sierpnia 2007 o 00:56
Powodzenia na nowej drodze życia ;-)