Dziś jest sobota, 10 stycznia 2009 roku (z kalendarza...)

Komputer przeżył :)

Icon

01.11.2006, 08:37

Arch Linux

Komentarze (17)

Powrót

Wczoraj przyszedł zamówiony w sobotę dysk twardy, Western Digital WD1600YS wraz z (nie)odpowiednim kontrolerem SATA, aby można było go podpiąć do płyty głównej. Walka była długa, na początku nie za bardzo miałem pojęcie, jak ten kontroler z dyskiem ma być widoczny w BIOS'ie, nie wspominając już o fakcie że odpalony czyściutki Windows po reinstalacji na starym dysku IDE, w ogóle nie chciał przyjąć do niego żadnych sterowników.

W końcu spróbowałem przepiąć kontroler na inny port PCI. Konieczne okazało się z tego powodu wywalenie starej karty dźwiękowej zachowanej tylko ze względu na obecność portu MIDI, ale o dziwo - pomogło! Ten piąty port, na którym pierwotnie próbowałem podpiąć urządzenie, najprawdopodobniej jest uszkodzony.

Wczoraj udało mi się jeszcze sformatować nowy dysk i zainstalować na nim Arch Linuksa. Prawdę mówiąc to nie wiem, co ja zrobię z taką ilością wolnego miejsca. Podział nowego dysku prezentuje się następująco:

  • sda1: / (reiserfs) - 25 GB
  • sda2: swap - 3 GB
  • sda5: /var (reiserfs) - 10 GB
  • sda6: /home (reiserfs) - 60 GB
  • sda7: /media (reiserfs) - 60 GB
  • sda8: /mnt/share (fat32) - 6 GB - partycja wymiany z Windowsem

Zadania na najbliższy czas:

  1. Skonfigurować bootloadera do pracy z dwoma systemami na dwóch dyskach, z czego jeden za rok wyjedzie :). Na razie aby przełączyć się na Linuksa, trzeba ręcznie wypiąć starego Seagate'a :)
  2. Zaktualizować wszystkie pakiety na Linuksie oraz być może skompilować sobie własne jądro.
  3. Zainstalować środowisko graficzne oraz pakiet niezbędnych programów.
  4. Przenieść wszystkie dane pod nowy system i odpowiednio je tam poukładać.

Powrót

Komentarze

Napisał serafin w czwartek, 2 listopada 2006 o 16:39

Ojj bladziutkie masz pojecie o windowsach i linuxach. Linux ma dostep do partycji windowsowych natywnie, wystarczy w jadro wkompilowac obsluge dowolnych systemow plikow. Reiserfs jest dla Ciebie nie odpowiedni ze wzgledu ze jest przeznaczony pod inne zastosowania niz desktop (pewnie nie poczytales o tym ze ext3 i nadchdozacy ext4 najlepiej sie do tego nadaja).

A ty niby taki mastah we wszystkim jestes :p

Napisał Zyx w czwartek, 2 listopada 2006 o 19:09

Serafinie drogi, bladziutkie pojęcie? Jak rozumiem, pijesz do tej partycji wymiany. A pomyslales o tym, ze ktos moze miec na drugim HDD z Windowsem same partycje NTFS, które, jak zapewne świetnie wiesz, na dobrą sprawę są stabilnie dostępne w Linuksie wyłącznie w trybie read only? Wtedy taka partycja wymiany na FAT32 chyba sie przyda, prawda? Inna sprawa: takze pomysl, czy gdybym nie wiedzial, ze Linux obsluguje partycje windowsowe, robilbym ten 6-gigabajtowy FAT32? To pierwsza sprawa.

Sprawa druga to typ partycji - i co, ponieważ ty tak rzekłeś, to tak jest zaprawdę? No cóż, szukałem przed instalacją informacji o systemach plików, poszukałem i teraz ("a może rzeczywiście coś przeoczyłem?"), lecz na forach dyskusyjnych mnóstwo ludzi chwaliło sobie reiserfs na desktopach. Znalazłem nawet taki komentarz: Biurko - wyłącznie reiserfs, wyłącznie z parametrem notail. Serwer - wyłącznie ext3 na defaultowych opcjach.

Serafin, takimi komentarzami raczej nie pokazujesz, że znasz się na rzeczy. Gdyby wziąc pod uwagę tylko je, wyszedłbyś na wymądrzającego się, lekko podchodzacego pod narcyzm, typka, który na dobrą sprawę nie myśli i nie zdaje sobie sprawy z tego, co wypisuje ludziom. Na szczescie dla Ciebie nie tylko widzialem troche twoich dziel, ktore lamia ten obraz, ale tez wiem, ze tak prostolinijnie nie mozna sadzic ludzi. Nie oznacza to jednak, iz uwazam twoja osobe za cos w rodzaju boga, a kazde wypowiedziane przez Ciebie slowo za prawde objawiona i aksjomat (rowniez nie uwazam za takie wlasnych slow). To m.in. bylo powodem, dla ktorego usunalem Cie z mojej listy kontaktow i to samo powinienem zrobic z tym komentarzem tak, jak obiecalem. Nie zrobilem tego jedynie z powodu chwilowego braku dostepu do poczty i niemoznosci powiadomienia Cie o tej decyzji prywatnie. Wiec teraz odpowiedz mi: co chcesz w ten sposób osiągnąc? Testujesz moja cierpliwosc?

Napisał Bastion w czwartek, 2 listopada 2006 o 22:43


"jak zapewne świetnie wiesz, na dobrą sprawę są stabilnie dostępne w Linuksie wyłącznie w trybie read only?"

Guzik prawda, od dluższego czasu dostępny jest doskonały sterownik ntfs3g działający w przestrzeni FUSE, działa bez zastrzeżeń zarówno w trybie zapisu jak i odczytu. Sam używam go z powodzeniem :
/dev/hda2 /mnt/hda2 ntfs-3g auto,users,silent,umask=0,no_def_opts,allow_other,locale=pl_PL.iso-8859-2 0 0

Jeśli chodzi o system plików to faktycznie reiserfs jest lepszym wyborem od ext3. Może to zmienić nadchodzący ext4 - ale kto wie, może do tego czasu do głównego drzewa trafi w końcu reiser4 :)

Napisał serafin w czwartek, 2 listopada 2006 o 22:47

Zyxist jestes troche nie aktualny, ja jzu w jadrze 2.6.15 mam write na ntfs wiec troche chyba dawno nie zagladales na kernel.org

Co do ext3 / reiserfs proponuje poczytac jakie sa roznice w tworzeniu/odczycie malych/duzych plikow. Nie chodzi mi o mechanizmy journalingu i ogolny performance a o roznice ww. cech. A jak wiadomo na desktopie trzyma sie raczej duzo duzych plikow (o rozmiarze wiekszym niz kilka kb) a na serwerze bywa odwrotnie (bazy danych, pliki www, itp itd).

Pozdrawiam

Napisał Bastion w czwartek, 2 listopada 2006 o 22:54

Oj serafin serafin :) support write jest faktycznie ale nie doczytałeś jednak sam :)

" The only supported operation is overwriting existing files, without
changing the file length. No file or directory creation, deletion or
renaming is possible. Note only non-resident files can be written to
so you may find that some very small files (<500 bytes or so) cannot
be written to."

Czyli mozna nadpisywać i modyfikować pliku już istniejące nie zmieniając ich rozmiaru :)

Napisał serafin w czwartek, 2 listopada 2006 o 22:58

Bastion: a czy mowielm ze mam zrodla vanilla? ;)

Napisał Bastion w czwartek, 2 listopada 2006 o 23:01

hmm... Serafin podziel się gdzie, bo w -mm też nie widziałem :( w -beyond również nie...

Napisał clarkfinger w czwartek, 2 listopada 2006 o 23:09

Hmm... czemu wypinasz stary dysk, żeby ładować system z nowego? Nie możesz w BIOSie zmienić kolejności boot'owania? Zdradź, którego boot-managera, użyjesz do ładowania dwóch systemów będących na dwóch różnych dyskach fizycznych... miałem kiedyś z tym małe przejścia, chętnie dowiem się jak ktoś sobie z tym poradził (bo ja doszedłem do wniosku, że najlepiej radzi sobie boot-manager działający na poziomie BIOSu).

Napisał Zyx w piątek, 3 listopada 2006 o 16:04

Taka obsługa NTFS mnie nie satysfakcjonuje, a ponadto i tak ten dysk za rok znajdzie się w innym komputerze, więc wolę ewentualne współdzielone dane mieć właśnie na nim, a nie na starym HDD z Windowsem.

Ad. plików na desktopie - ale nie wszyscy zaliczają się do "jak wiadomo", np. ja - w moim przypadku lepsze jest właśnie określenie dużo małych lub niezbyt dużych plików. Filmów nie ściągam, MP3 mam na odtwarzaczu, reszta to dokumenty, kody źródłowe, teksty itd.

Clarkfinger -> bo w czasie pisania tego nie skonfigurowałem sobie jeszcze bootloadera :). Teraz oba HDD są już wpięte i się normalnie w Grubie wybiera, który chce się odpalić. Konfiguracja nie jest zbyt skomplikowana:

title Arch Linux
root (hd1,0)
kernel /boot/vmlinuz root=/dev/sda1 ro
initrd /boot/kernel26.img
 
title Windows
rootnoverify (hd0,0)
chainloader +1

Napisał Bastion w piątek, 3 listopada 2006 o 16:57

"Taka obsługa NTFS mnie nie satysfakcjonuje"

Mówisz o ntfs3g ? jaki masz powód ? Wspiera przecież zarówno zapis jak i odczyt, jest szybki i stabilny, nie wymaga dodatkowej ingerencji ani w jądro obsługujące FUSE - dodatkowo działa jedynie w przestrzeni użytkownika. Same zalety.

Napisał eXtreme w piątek, 3 listopada 2006 o 22:43

A co wy się tak upieracie? :d Po co ma mi na dysku grzebać? :d

Napisał Zyx w sobotę, 4 listopada 2006 o 11:56

Bastion -> Nie, mówię o tym, co jest w jądrze Linuksa. Nie doprecyzowałem, a twój dodatkowy komentarz, gdzie zrobiłeś to za mnie (i nie w tym kierunku, co trzeba), usunąłem zgodnie z niedawną umową. Komentarzy nie sprawdzam co kwadrans, więc jak nie masz odpowiedzi, po prostu poczekaj.

Jeśli zaś chodzi o sam ntfs3g - posłuchajcie, dysk za rok będzie leżeć w innym kompie, gdzie nie będzie Windowsa, a tym samym partycji NTFS. Chcę, by przenosiny odbyły się szybko i sprawnie, dlatego jeśli jakieś dane mam na razie współdzielić z tamtym systemem, wolę, aby leżały one fizycznie na moim, a nie na starym HDD. Dlatego fajnie, że jednak jest już ntfs-3g, ale i tak potraktuję go jako ciekawostkę, która na tę chwilę nie jest mi (a tym bardziej eXtremowi, jak widać :)) zbyt potrzebna, więc nic się nie stanie, gdy poczekam, aż ją w formie pakietów archa dadzą. A jeśli jednak okaże się potrzebna wcześniej, to ją zainstaluję i po sprawie.

Napisał Bastion w sobotę, 4 listopada 2006 o 12:45

lol, nie było w tym komentarzu nic obraźliwego jedyne stwierdzenie faktu, że najpierw miałczałeś że windowsowa partycja jest Ci potrzebna z braku pełnej obsługi NTFS. Dowód : "pomyslales o tym, ze ktos moze miec na drugim HDD z Windowsem same partycje NTFS, które, jak zapewne świetnie wiesz, na dobrą sprawę są stabilnie dostępne w Linuksie wyłącznie w trybie read only?" - to twoje słowa :)

Pokazaliśmy Ci, że się mylisz, to nagle zmieniłeś zdanie że nie o zapis Ci chodzi i jest to zbędne. Usunięciem tego komentarza (i pewnie tego również) pokazałeś, że panicznie boisz się prawy i porażki wynikającej z tego, że jednak nie wszystko wiesz doskonale. Amen :)

Napisał Santyago w sobotę, 4 listopada 2006 o 13:03

Obserwuje ten spor od pewnego czasu, widzialem rowniez usuniety komentarz ktory napisal Bastion. Zyx - nie znam cie Cie zbyt dobrze, ale widac jak na dolni ze panicznie boisz sie sytuacji gdy ktos (Bastion, Serafin) udowadania Ci ze sie mylisz. Kasowanie komenarza, ktory w niczym cie nie obrazal, a publicznie udowadanial ze najzyczajniej sie mylisz, mozna okreslic jak conajmniej czyn smieszny.

Napisał Sabistik w sobotę, 4 listopada 2006 o 16:32

A mnie to wszystko śmieszy. Zwłaszcza bastion który musi się ostatnio wpieprzyć do każdego wpisu. Nie podoba ci się, to idź się pobaw we własnej piaskownicy, a tą zostaw w spokoju ;p

Strona 1 z 2 :: 1 2

Skomentuj

NickInformacja
E-mailTylko do użytku wewnętrznego.
WWWNie zapomnij o http://
LayoutNapisz tu, czy widzisz dzienny czy nocny layout.
WpisFormatowanie wiki
Internauto, pamiętaj! Wolność to nie samowola - dbaj o kulturę wypowiedzi oraz dyskusji w sieci.

Na Zyxist.com panuje swoboda wyrażania opinii oraz krytyki pod dowolnym adresem. Jedyny warunek: musi być ona kulturalna i rzeczowa. Na chamstwo, prostactwo lub jawne obrażanie kogokolwiek nie ma tu miejsca i takie komentarze są bardzo szybko usuwane. Jeśli zamierzasz polemizować z treścią wpisu, wpierw uważnie ją przeczytaj.

© Tomasz "Zyx" Jędrzejewski 2005 - 2009 | Wykonanych zapytań: 2 | Serwer wirtualny zapewnia