Przy okazji nasunęła mi się mała refleksja. Kiedy jest strona, niekoniecznie codziennie mam o czym pisać. Kiedy nie ma - czuję, że potrzebuję jej każdego dnia :).
Przez ostatnie parę dni zamiast moich dzienników mogliście "podziwiać" niechlubną stronę mojego liceum, która dopiero ma być zmieniona. Tym razem przyczyna była taka, że jakiś (cenzura) wykasował moje wpisy z konfiguracji Apache'a, a informatyk powrócił dopiero dziś. Nie wiem, jak to się stało bez znajomości hasła, ale w wolnej chwili nie omieszkam się tym zająć. Na pocieszenie dodam, że jeśli jeszcze raz ten sam ktoś podobny numer mi wykręci, w odwecie pokasuję jego wpisy, by to on sobie pooglądał flagi :).
Przy okazji nasunęła mi się mała refleksja. Kiedy jest strona, niekoniecznie codziennie mam o czym pisać. Kiedy nie ma - czuję, że potrzebuję jej każdego dnia :).
jak juz mowa o nowej stronie szkolnej, to kiedy wreszcie zaczniesz/zaczniemy cos robic? :>
Kończę płatne zlecenia, odstawiam je w kąt do lutego i robimy!
nnnno :)
Na Zyxist.com panuje swoboda wyrażania opinii oraz krytyki pod dowolnym adresem. Jedyny warunek: musi być ona kulturalna i rzeczowa. Na chamstwo, prostactwo lub jawne obrażanie kogokolwiek nie ma tu miejsca i takie komentarze są bardzo szybko usuwane. Jeśli zamierzasz polemizować z treścią wpisu, wpierw uważnie ją przeczytaj.
Napisał darkspirit w czwartek, 13 października 2005 o 19:21
ciekawy jestem ile osób z początku pomyślało, że osoba na zdjęciu szkoły to Ty :P