Dziś jest sobota, 31 lipca 2010 roku (z kalendarza...)

Jak nie pisać oprogramowania

Icon

14.12.2008, 17:08

Komputery

Komentarze (12)

Powrót

Używam Eclipse od ponad dwóch lat, lecz ostatnio to środowisko programistyczne zaczyna mnie solidnie wkurzać i odnoszę wrażenie, że kolejne kawałki jego kodu tworzone są po suto zakrapianej imprezie, na której głównym napojem jest spirytus 96%. Każde kolejne wydanie to problemy z kompatybilnością między poprzednimi wersjami objawiające się brakiem pluginów, z których korzystam (PDT), nie wspominając już o paru uciążliwościach użytkowych.

Kompatybilność

Szczególnie w kość daje mi najnowsze wydanie, 3.4 Ganymede. Po raz pierwszy zainstalowałem je na początku września wraz z aktualizacją Arch Linuksa. Nagle okazało się, że straciłem główny edytor PHP, bo akurat "wersja PDT dla tego Eclipse'a jest w powijakach i będzie za jakieś 4 miesiące". Super. Pakiet wyleciał, zainstalowałem ręcznie 3.3. i z powrotem ściągnąłem wszystko, co trzeba oraz skonfigurowałem od nowa. Minęło trochę czasu, wzbogaciłem się o 64-bitowy system, a że zobaczyłem, że PDT 2.0 zbliża się do finiszu, zainstalowałem go jeszcze raz. Tym razem gromy poleciały w kierunku tego, kto pisał obsługę SVN-a. Współpraca JavaHL z Subversion 1.5 leży na całej linii. Równie dobrze te dwa programy mogłyby ze sobą po chińsku rozmawiać, skoro nie potrafią nawet prostego checkouta bez wysypania 1598 błędów zrobić. W Internecie znalazłem trochę informacji, że problemy faktycznie są, ale zawsze mogę spróbować SVNKit-a. Odpalam system aktualizacji, zaznaczam stosowny dodatek i klikam automatyczne znalezienia zależności, gdyż czegoś tam one potrzebują. O dziwo, po minucie czekania nic się nie zaznaczyło. Po przejrzeniu całej listy okazało się, że nie ma na niej nic, co zawierałoby org.eclipse.emf.ecore.xmi. Pozaznaczałem więc jakieś 10 repozytoriów, dodałem kolejne znalezione w sieci i rozpocząłem ich skanowanie. Także nic nie znalazło. Jak można wykorzystywać w poważnym projekcie zależność, której nie ma?! Jak mam to teraz niby zainstalować?

Działanie

Nigdy nie podejrzewałem, że znajdę program, który nie będzie potrafił prawidłowo obsłużyć kombinacji Ctrl+C, Ctrl+V. W skrócie objawia się to następująco: gdy zaznaczę jakiś tekst i popularnym skrótem wskażę jego kopiowanie, mam 50% szansy, że w schowku wyląduje... losowy fragment edytowanego pliku. Dopiero szybkie, podwójne naciśnięcie Ctrl+C sprawi, że w buforze znajdzie się to, co trzeba. Przywykłem już do tego tak bardzo, że często zdarza mi się stosować tę kombinację także w innych programach. Problem występuje od tak dawna, że nie pamiętam już, kiedy pierwszy raz się z nim zetknąłem. Nie jest to też przypadłość tylko jednego komputera. Eclipse na laptopie również wykazuje objawy niedeterminizmu.

Do tego dochodzi szereg pomniejszych rzeczy, jak psujące się od czasu do czasu kolorowanie składni, brak jej podpowiadania, operacje na plikach projektu, które rozwalają kopię roboczą SVN i jedynym wyjściem jest jej zassanie na nowo...

Podsumowanie

To, co wyprawiają twórcy Eclipse'a przechodzi ludzkie pojęcie. Pierwszy raz spotkałem się z tak dużym i tak poważnym narzędziem, które zdaje się robić wszystko, by jak najszybciej zniknąć z mego dysku twardego. Problem w tym, że nie bardzo mam je czym zastąpić. O ile do PHP nietrudno jeszcze coś znaleźć, do pracy potrzebuję także wygodnego i wydajnego klienta repozytoriów SVN, bez którego niemożliwy jest np. rozwój OPT. Pozostaje jeszcze downgrade, ale w nieskończoność na wersji 3.3 nie mogę jechać...

Powrót

Komentarze

Napisał Raven w niedzielę, 14 grudnia 2008 o 17:25

A może Netbeans? Ja sie na niego przesiadłem i poki co jestem zadowolony

Napisał Sharpek w niedzielę, 14 grudnia 2008 o 17:53

Cześć,

Miałem kiedyś podobny problem ale z Zend Studio For Eclipse, przypadkiem na joggerze przeczytałem tekst o Aptanie. Kiedyś używałem ją tylko do HTMLa, ale od ponad pół roku używam Aptany 1.2 i jest super :) Co prawda Aptana jest na Eclipse 3.2 , ale reszta dodatków jest robiona przez producenta tego edytora.

Wersja darmowa ma wszystko co potrzebujesz IMO.

Pozdrawiam

Napisał psoders w niedzielę, 14 grudnia 2008 o 17:58

Ja używam pdt 1.0.3 (eclipse 3.3) i nie narzekam... z byt często. Nie spotkałem się z problemami jakie opisujesz, ale spotkałem się z brakiem stabilności, szczególnie odczuwalnym przy dużych plikach, kiedy nawet co pół godziny eclipse potrafił się wysypywać.
A ciekawą alternatywą dla eclipse może okazać się nowa zabawka od sun'a, czyli netbeans 6.5 dla php.
Krótkie porównanie obydwóch narzędzi http://kevin.vanzonneveld.net/techblog/article/my_new_ide_netbeans/

Napisał tmszdmsk w niedzielę, 14 grudnia 2008 o 18:46

A o nowym NetBeansie 6.5 myślałeś? Ponoć svn przyzwoity. Wsparcie dla php dodali, ale nie mam pojęcia czy na porównywalnym poziomie co w eclipse bo nie używam.

Napisał Zyx w niedzielę, 14 grudnia 2008 o 19:02

Właśnie słyszałem o nim trochę i jeśli w przeciągu następnej pół godziny Eclipse się nie włączy, to wylatuje z dysku. To jest skandal, żebym nie mógł mieć PDT+SVN na wersji 3.4, bo SVN jest niedorobiony, a na wersji 3.3, bo już zdążyli skasować jakieś niezbędne dodatki z repozytorium.

Napisał smialy w niedzielę, 14 grudnia 2008 o 19:03

Witam

Miałem podobne przejścia z Eclipsem - od pewnego czasu używam NetBeansa i coraz bardziej mi się podoba :]

Napisał Albi w niedzielę, 14 grudnia 2008 o 19:03

Może czas zainteresować się NetBeans? Akurat niedawno nowa wersja tego środowiska wyszła z obsługą PHP. Sam jeszcze jakoś dokładniej nie testowałem, ale sprawia wrażenie bardziej responsywnego.

Napisał scanner w niedzielę, 14 grudnia 2008 o 21:19

A to ciekawe Zyxie co piszesz. Ja co prawda operuję na Windowsie, ale od miesiąca używam PDT na Eclipse Ganymede z Subclipse, Mylynem, Aptaną i nie mam problemów ani z Copy&Paste, ani z rozwalaniem repozytoriów (które są dość obciążone i mielone zarówno przez Subclipse jak i przez TortoiseSVN).
Powiem więcej - jak dla mnie 3.4 w porównaniu do 3.3 działa lepiej, szybciej, stabilniej i o wiele lepiej podpowiada składnię. Tak samo zresztą identyczne zastawy działają na pozostałych maszynach mentaxu (zarówno na 32 jak i na 64 bitach).

Napisał mik01aj w poniedziałek, 15 grudnia 2008 o 00:35

a może emacs? ;D
działa dobrze, ma dopełnianie, kopiowanie i wklejanie, i nie psuje svn :)

Napisał Giro w wtorek, 16 grudnia 2008 o 07:11

Mniej więcej z tych samych powodów przeszedłem na Netbeans. Jedyny minus to że przy odpalaniu potrafi pomielić dyskiem skanując projekt ale w reszcie bije eclipsa na głowę. Jest szybszy, jakoś tak łatwiej zagospodarować przestrzeń (nie wiem dlaczego ale eclipse to jedyny edytor w którym mam z tym olbrzymi problem), doskonale radzi sobie z podpowiadaniem php, ma też m.in. porównywanie dwóch plików co mi się często przydaje. Ogólnie świetny kawałek kodu. Aptana, tak jak eclipse, potrafi się bez powodu wywalić.

Napisał luinnar w wtorek, 16 grudnia 2008 o 21:29

Ja ostatnio znów przesiadłem się na Europę. Ściągnąłem all-in-one i doinstalowałem c++. Ganymede mulił mi niemiłosiernie. Podpowiadanie potrafiło włączać się po 10-15 sec... Całość tak chodziła na Ubu 7.10 64bit. Może to pech 64bitówek?

Napisał Zyx w wtorek, 16 grudnia 2008 o 22:53

Być może. Wczoraj na dysku zagościł NetBeans, którego znałem już trochę sprzed reinstalacji z pisania w Javie. Wsparcie dla PHP mi się podoba, zobaczymy, jak z SVN-em. Na plus należy zaliczyć fakt, że Ctrl+C z powrotem kopiuje zaznaczony, a nie losowy tekst :).

Pamiętaj, dbaj o kulturę wypowiedzi oraz dyskusji w sieci.

Skomentuj

NickInformacja
E-mailNa wypadek potrzeby kontaktu z autorem (niepublikowany)
BlogNie zapomnij o http://
LayoutNapisz tu, czy widzisz dzienny czy nocny layout.
WpisFormatowanie wikiKomentarze są moderowane - przeczytaj zasady!

Na Zyxist.com panuje swoboda wyrażania opinii oraz krytyki pod dowolnym adresem. Jedyny warunek: musi być ona kulturalna i rzeczowa. Na chamstwo, prostactwo lub jawne obrażanie kogokolwiek nie ma tu miejsca i takie komentarze są bardzo szybko usuwane. Jeśli zamierzasz polemizować z treścią wpisu, wpierw uważnie ją przeczytaj.

© Tomasz "Zyx" Jędrzejewski 2005 - 2010 | Wykonanych zapytań: 2 | Serwer wirtualny zapewnia