Decyzja o wyjeździe jest dość nagła i podjąłem ją dopiero pod koniec ostatniego weekendu. W każdym razie: jeśli masz do mnie jakąś sprawę/interes, to nie mam czasu; jeśli chcesz się spytać, jak tam postęp prac, to informuję, że już zrobiłem, co trzeba. Gdybyś chciał się spytać, jak coś wykonać, odwiedź Google. Jeśli przybyły zdjęcia klasowe, to za nie dawajcie mojego Romkowi. Jeśli chcecie mi powiedzieć, że padł serwer, to mnie to w tej chwili mało obchodzi :). Jeśli planujecie jakąś wycieczkę z moim udziałem, to planujcie dalej. Życzę powodzenia :). Jeśli nie znalazłe/aś odpowiedzi na swoje pytanie na liście powyżej, to nie martw się - ja mam zawsze czas i na pewno na nie odpowiem po powrocie :). Tym oto radosnym akcentem żegnam się z Wami na cztery dni.















Napisał darkspirit w czwartek, 29 września 2005 o 19:15
ja Ci powiem jak to będzie wyglądało, zamkną was w piwnicy, co 12h będą dostarczali Wam pizzę i colę i dadzą Wam szyfry do złamania, tak właśnie wyglądają warsztaty z matematyki! owocnej wycieczki!