To oczywiście wina ograniczeń MyISAM, stąd moje zainteresowanie zwróciło się ku InnoDB opartemu na transakcjach. Jestem właśnie po lekturze dokumentacji. InnoDB ma dużo zalet, m.in. dużą prędkość działania, wsparcie dla transakcji oraz obsługę FOREIGN KEY pozwalającą na zmniejszenie ilości wysyłanych zapytań przy np. kasowaniu rekordów. Przeraża mnie jedynie ilość możliwych do aranżacji problemów związanych z używaniem go. Martwe blokady, przerośnięte dzienniki zmian, intrygująca implementacja flagi AUTO_INCREMENT dały mi nieco do myślenia. To zupełnie inny kaliber spraw i coś mi się zdaje, że miałbym z nim teraz tyle samo roboty, co z zaprogramowaniem wszystkiego ręcznie na MyISAM. Czy pracował ktoś wystarczająco długo na ww. typie, aby móc rozwiać/potwierdzić moje obawy i dać mi kilka rad na początek?






Napisał Zone w piątek, 3 lutego 2006 o 23:39
Nie pracowałem nigdy na InnoDB, ale jako, że czytałem coś ostatnio na ten temat, to streszczę to w ten sposób. Opisują, że InnoDB posiadają cechy BDB, a przy BDB praca tych tabel jest wolniejsza niż w przypadku tabel typu MyISAM. (Cytat z PHP & MySQL. Tworzenie stron www). To znów lekko mi sie kłuci z tym co przeczytałem właśnie w MySQL - Essential Skills: InnoDB has been designed for maximum performance when processing large data volumes, so if your database includes large amounts of data and handles a lot of traffic, InnoDB may provide the speed and reliability you require....So, in a nutshell, most users that need a transactional database prefer the speed and features of InnoDB. Jak już zaczniesz obczajać z czym to się je, to pisz, chętnie poczytam.Pozdrawiam.