Rok 2009 wprawdzie jest mniej spektakularny, ale i tak zorganizowano sporo atrakcji: parady zabytkowych autobusów, jednodniowy powrót linii 0 obsługiwanej przez zabytkowe tramwaje czy zwiedzanie zajezdni tramwajowej na Podgórzu z możliwością odbycia jazdy jedynym w Polsce pełnowymiarowym symulatorem tramwaju to tylko niektóre z nich. Atrakcje przygotowano także dla rowerzystów, którzy wczoraj na krakowskich Błoniach mogli obejrzeć prezentację sprzętu rowerowego, wziąć udział w rajdzie oraz skorzystać z bezpłatnego serwisu sprzętu. Jutro natomiast nastąpi otwarcie dwóch nowych ciągów pieszo-rowerowych, których wciąż jest tak mało: wzdłuż ul. Warszawskiej oraz Stella-Sawickiego. Wtorkową kulminacją obchodów będzie zamknięcie dla ruchu samochodowego ul. Podzamcze oraz Św. Idziego położonych tuż obok Wawelu, a także możliwość darmowego podróżowania komunikacją miejską wyłącznie na podstawie dowodu rejestracyjnego.
Tyle, jeśli chodzi o oficjalne uroczystości, w których z przyczyn niezależnych (no, może nie do końca :)) nie mogłem wziąć udziału, co oznacza, że dalej mam niezaliczony odcinek nowego torowiska na Św. Wawrzyńca, a Zyxist.com nie ma kolejnych zdjęć w galerii. Dlatego postanowiłem zainicjować bardziej praktyczne działania. Jako pierwsza na warsztacie wylądowała sprawa, jak uświadomić populacji Krakowa... co to jest Krakowski Szybki Tramwaj. Mieszkańcy pewnie teraz ryczą ze śmiechu, "co ten Zyx pieprzy", mieszkańcy innych miast - jak można nie wiedzieć o sztandarowej inwestycji, która nie schodzi z ust polityków i dziennikarzy od 1994 roku. Otóż można, i to całkiem prosto. Wystarczy sobie wejść na Wikipedię do hasła Krakowski Szybki Tramwaj, przejrzeć historię i zobaczyć primo, jak długo wisiała tam informacja, że linia 5 jest częścią tego systemu, secundo, ile razy już próbowano przywrócić tę informację po jej wykasowaniu. Wystarczy sięgnąć po pierwszą lepszą gazetę codzienną, by przekonać się, że dziennikarze każdą nową linię tramwajową, każdy głupi remont określają mianem "budowy szybkiego tramwaju". Wystarczy posłuchać, co mówią ludzie jeżdżący tramwajami i autobusami, by przekonać się, że dla połowy Krakowa KST to 1538 metrów tunelu, a dla drugiej połowy - 90% sieci tramwajowej miasta.
Moje działanie było proste: e-mail do ZIKiT-u i MPK Kraków z pytaniem, dlaczego sztandarowa inwestycja nie ma swojego działu na stronach internetowych tej instytucji z dokładnym opisem założeń i precyzyjną mapką, podczas gdy takową dysponuje np. Telebus. Przyniosło ono efekt w postaci odpowiedzi, że uwaga jest jak najbardziej słuszna i że podjęte zostaną "działania w celu doprowadzenia do umieszczenia takich informacji". Plus dla ZIKiT-u oraz korzyść dla Wikipedii, w której wreszcie będzie można się powołać na sensowne źródło i sensownie przeredagować związane z tym artykuły.
Na forum Skyscrapercity.com z kolei rodzi się pomysł akcji mającej zwrócić uwagę na bezczelność deweloperów stawiających bloki tuż przy rezerwach terenu pod rozbudowę układu komunikacyjnego i ignorancję mieszkańców, którzy kupują tam mieszkania, a później protestami opóźniają budowę (to oczywiście nie przeszkadza im kląć, że stoją w mega-korkach, a autobusy są przepełnione). Sytuacje takie są nagminne. Apartamentowce wyrosły tuż przy planowanym połączeniu tramwajowym Mistrzejowic z Rakowicami przez Prądnik Czerwony, zaś kilka metrów od zostawionej 30 lat temu rezerwy terenu pod przedłużenie Krakowskiego Szybkiego Tramwaju na północ wyrósł w przeciągu ostatnich dwóch lat apartamentowiec Verona. Bardzo ciekawie podsumował takie zachowanie kiedyś Tadeusz Drozda podczas pobytu w Stalowej Woli: (cytat z pamięci) weźmy taką obwodnicę Niska i Stalowej Woli. Projektanci puszczają kreskę w jednym miejscu, to mieszkańcy się oburzają i zaczynają protestować. Dlatego puszczają w innym miejscu, to z kolei tam zawiązują się komitety protestacyjne. W trzecim miejscu to samo, aż w końcu okaże się, że obwodnica będzie za Rzeszowem. Ludzie narzekają na korki, na zatłoczone i spóźnione autobusy, lecz na każdą próbę wprowadzenia rzeczywistej poprawy reagują aktem zbiorowego masochistycznego sabotażu. Zachowanie godne emo, który myśli, jak tu się pociąć, ale tak, by się broń Boże nie pochlastać...
Z ostatnich ogłoszeń komunikacyjnych. Cenione krakowskie forum KWK poświęcone transportowi zbiorowemu, wskutek problemów z administracją fora.pl przeniosło się w nowe miejsce, niestety bez pokaźnego, kilkuletniego archiwum. Można je teraz znaleźć tutaj.






Napisał SpeX w poniedziałek, 21 września 2009 o 20:05
@KWK
Archiwum będzie udostępnione w formie OFFLINE, w późniejszym czasie po jego odchudzeniu i oczyszczeniu z zbędnego kodu.
PS. Czy ktoś posiadający jakieś zagraniczne konto hostingowe unlimited, jest chętny do udostępnienia ok 400mb?
@ścieżek rowerowych
Jeszcze otwarte otwarto (przygotowują) nową ścieżkę jeszcze przy wzdłuż ul. Smoleńsk - Wąsoska (z dość fajnym przejazdem rowerowym na wprost przy Kijowie)
Oprócz tego jako "środek zastępczy" za DDR, na dość sporej ilości krakowskich ulic pojawiły się znaki C16/T22 (ciąg pieszy, nie dotyczy rowerów - http://www.rowery.org.pl/ceszesnascie_rowery01.jpg)
@Co do tygodnia Mobilności, to najlepsze są społeczne atrakcję:
1) Park(ing) Day - http://www.masakrytyczna.krakoff.info/2009/09/20/zaparkowalismy/
2) Czy jutrzejsza Specjalna Masa Rowerowa z Die-In.