Na początek małe wyjaśnienie: w sieci RÓŻNYCH opisów tego procesu jest od zawalenia. Co innego wyczytacie w PC-Formacie (artykuł w jednym z najnowszych numerów poruszał tę kwestię), co innego piszą ludzie na forum, co innego Microsoft, a w praktyce bywa jeszcze inaczej :). Powiedzmy więc, kto może skorzystać z tego prawa. Dotyczy ono wyłącznie posiadaczy wersji Vista Business lub Vista Ultimate i zostało ono wprowadzone przede wszystkim z myślą o biznesie, gdzie może się zdarzyć, że trzeba zakupić nowy sprzęt, a używane w firmie oprogramowanie nie działa pod nowym systemem. Oczywiście jest to tylko intencja; downgrade'u może spróbować każdy, niezależnie od tego, czy to jego domowy komputer, czy sprzęt firmowy. Tak samo nie ma znaczenia, czy nabyliśmy wersję pudełkową, OEM czy też licencję grupową. Jedyne wersje, na jakie można się przerzucić, to XP Professional 32 oraz 64-bitowe, a także Tablet PC Edition. Nie ma możliwości przejścia na XP Home Edition. Jest to dość istotne; ja się tak właśnie naciąłem; mam w domu wolną licencję na XP Home i zainstalowałem ją tylko po to, by wejść na stronę Microsoftu i dowiedzieć się, że muszę zacząć wszystko od nowa.
Korzystając z downgrade'u, przed instalacją XP musimy usunąć z dysku Vistę. Wracając później do Visty (możemy to uczynić w każdej chwili), musimy skasować XP.
Teraz, co nam będzie potrzebne:
- Certyfikat autentyczności Windowsa Vista naklejony na obudowie komputera - to on potwierdzi w razie czego legalność naszej kopii XP. Samego klucza produktu nie potrzebujemy.
- Oryginalna płyta instalacyjna Windows XP Professional - musimy ją zdobyć we własnym zakresie.
- Klucz aktywacyjny do XP - wbrew temu, co pisał PC-Format, był on potrzebny.
Płytę oraz klucz musimy zdobyć we własnym zakresie. W tym konkretnym wypadku uzyskałem w rozmowie telefonicznej od konsultanta Microsoftu potwierdzenie oraz dodatkowe wyjaśnienia, że te rzeczy można pożyczyć od znajomego czy od firmy. Zainstalowanie na naszym sprzęcie XP-ka za ich pomocą nie wyklucza prawa ich właściciela do dalszego korzystania z systemu u siebie. Jedyna niedogodność to zmniejszenie o jedną ilości aktywacji elektronicznych, lecz wystarczy wtedy telefon do Microsoftu i powiedzenie, że z tej płyty był także downgrade robiony i dlatego nasz limit jest mniejszy.
Cała procedura przebiega następująco:
- Usuwamy z dysku Vistę. Zawczasu lepiej przygotować sobie sterowniki dla XP.
- Wkładamy płytkę instalacyjną XP i rozpoczynamy instalację tego systemu.
- Gdy zostaniemy zapytani o klucz produktu, wpisujemy ten pożyczony od XP i kontynuujemy instalację.
- Po zainstalowaniu uruchamiamy procedurę aktywacji naszej kopii. Wybieramy aktywację telefoniczną i postępujemy zgodnie z procedurą. Jeśli przebiegnie ona poprawnie, uzyskamy kilkudziesięciocyfrowy kod, który należy wpisać i potwierdzić tym samym instalację.
- To wszystko, nasz XP jest legalny.
Podkreślam raz jeszcze, że właściciel płyty XP może dalej korzystać ze swojej wersji systemu. Jedyny problem to ten limit aktywacji, ale można go zwiększyć po wyjaśnieniu sytuacji. Oczywiście nie zapomnijmy poinformować go o tym.
Jeżeli na naszym komputerze chcemy mieć zarówno Vistę, jak i XP, musimy kupić każdy z tych systemów osobno.
Na koniec mała dygresja - Microsoft wyszedł chyba z założenia, że aby dodzwonić się do konsultanta, trzeba zhackować ich automatyczny system telefoniczny, bowiem w menu nie ma żadnej pozycji pozwalającej połączyć się z konsultantem :). Jeśli chcesz się o coś zapytać, wejdź po prostu w aktywację systemu i nie wykonuj instrukcji, które podają; po pewnym czasie system skapituluje i połączy Cię z konsultantem. Muszę przyznać, że byłem tu całkiem miło zaskoczony - konsultant od razu dał odpowiedź na wszystkie moje pytania i rozwiał wątpliwości, a także poinformował mnie dokładnie o przebiegu procedury.
PS. Bardzo możliwe, że istnieje kilka procedur przeprowadzenia downgrade'u, a ja trafiłem tylko na jedną z nich. To by tłumaczyło mnogość różniących się wieloma szczegółami opisów spotykanych w sieci.






Napisał Kłeczek Marcin w czwartek, 3 stycznia 2008 o 15:45
I teraz bede sie zastanawial.. downgrade'owac czy nie.. bo V doprowadza czasem do szalu, a z drugiej strony... tracic czas? I masz problem z formularzem - wszedlem na stone jak byl dzienny layout, a po wyslaniu zrobil sie nocny.. i mi wywalilo :(