Za nieco ostrych słów przepraszam, ale niestety sytuacja trochę inaczej wygląda, gdy się po prostu chce obejrzeć galerię, a trochę inaczej, gdy zamiast robić projekt na zaliczenie, dowiadujesz się, że budowanej przez 4,5 roku stronie grozi wysłanie w niebyt. W ciągu zaledwie paru godzin usiłowano pobrać z niedużego serwera (w dodatku niemojego) prawie 1 TB danych. Raczej żadna domowa strona nie jest w stanie czegoś takiego udźwignąć, tym bardzej gdy dochód z jej prowadzenia jest równy dokładnie 0.
Dzisiejszy rozruch ma charakter eksperymentalny. W serwis zabudowanych zostało kilka dodatkowych zabezpieczeń czasowo blokujących hotlinkowanie w część miejsc do czasu opracowania aktywnych zabezpieczeń bezwzględnie blokujących jedynie to, co faktycznie może stanowić zagrożenie. Ponadto do odwołania wyłączone są wszystkie galerie. Jednocześnie informuję, że w tym wpisie wyjątkowo nie ma komentowania, bo nie chce mi się po raz drugi wysłuchiwać litanii żali i pretensji i na tym chciałbym zakończyć sprawę.
PS. "Nie ma komentowania" oznacza, że komentarze są zablokowane w tym wpisie.





