W porównaniu z dokonaniami Marka Rosenfeldera mapa lingwistyczna Yermenii wygląda wciąż biednie, ale facet ma nade mną jakieś 25 lat przewagi, jeśli chodzi o tworzenie sztucznych języków :). Niemniej jakość opracowania oraz wielkość ferrinckiej gramatyki zbliża się do gramatyki werduriańskiego, sztandarowego języka Wirtualnej Werdurii. Ze słownikiem jest gorzej, ale i ten wkrótce powstanie. Weźmy pod uwagę zakres słownictwa niezbędnego do opracowania; Yermenia stoi wszak na podobnym do ziemskiego poziomie technologicznym...














