Witam w Dziennikach Zyxowych będących jednocześnie mym blogiem i stroną domową. Mam nadzieję, że znajdziesz tutaj ciekawe tematy dla siebie lub pomoc, której poszukujesz. Życzę przyjemnej lektury. Tomasz "Zyx" Jędrzejewski.
Witam w Dziennikach Zyxowych będących jednocześnie mym blogiem i stroną domową. Mam nadzieję, że znajdziesz tutaj ciekawe tematy dla siebie lub pomoc, której poszukujesz. Życzę przyjemnej lektury. Tomasz "Zyx" Jędrzejewski.
W tym roku finansowo stanąłem na nogi i postanowiłem za zarobione pieniądze wybrać się na zakupy literatury informatycznej. Dotychczas z powodu braku funduszów element ten był lekko zaniedbywany, ale musi się to zmienić, jeżeli chciałbym osiągnąć coś w olimpiadzie informatycznej.
Od czasu, gdy nam brutalnie przerwano, do powrotu na antenę wydarzyło się w mym życiu kilka niezwykle istotnych zmian. Jedna z nich tyczy się projektu Open Power Board. Jakoś tak się złożyło, że półtora tygodnia temu zostałem jego... głównym prowadzącym, czyli po angielsku "Team leaderem".
Program zaczyna mi się coraz bardziej podobać. Poodkrywałem kilka ciekawych funkcji, które ułatwiają edycję i rezultaty są obiecujące. Czternastodniowa wersja demo, którą sprawdzam, poza brakiem możliwości importowania danych prawdziwego świata oraz wyłączeniem możliwości zapisu po upływie terminu, jest w pełni funkcjonalna. Wczoraj znalazłem najciekawsze narzędzie.
Być może ktoś jeszcze pamięta, jak pisałem tu o pomyśle zrobienia programu Zyxist Earth Arranger do tworzenia map planety. Argumentowałem to wtedy tym, że nie ma podobnej aplikacji, a bardzo mi się ona przydałaby. Wczoraj okazało się jednak, że byłem w błędzie. Firma ProFantasy Software Ltd. oferuje całe spektrum programów kartograficznych przydatnych dla mistrzów gry, twórców fikcyjnych światów i temu podobnych rzeczy. Jednym z nich jest... Fractal Terrains Pro, którego zadaniem jest takie właśnie edytowanie map całej planety.
Zatem oto powracamy na antenę. W wyniku małej pomyłki podczas czyszczenia serwera po roku szkolnym dnia 3-go lipca 2005 roku ok. godziny 19.00 moje konto zniknęło stamtąd razem z zawartością. Problem został rozwiązany (hehe... nawet lepiej, bo mam imienny identyfikator :)), tyle że coś nie działa domena www.zyxist.com, zatem jeśli już naprawdę chcesz tu wchodzić, musisz sobie zanotować tymczasowy adres podany w przypisach. A co się z nią stało, zaiste nie wiem. Konto odtworzyłem, ustawienia vhostów w Apache'u pozmieniałem, co sygnalizuje obecność plików error_log w moim katalogu, a tu qpa. No nic, najwyżej zmówię się jeszcze raz z adminem w najbliższym czasie i obaczymy to.
Jeszcze przed wyjazdem śpieszę powiadomić, że ukazała się ostatnia już wersja developerska systemu szablonów Open Power Template 1.0.0 znanego wcześniej jako 0.2.0. Zmiany: nowy kompilator, komponenty, rozszerzona obsługa i18n. Archiwum zawiera ponadto 10 specjalnie przygotowanych przykładów ilustrujących użycie tak tych prostych, jak i zaawansowanych funkcji (komponenty, cache'owanie wyjścia HTTP itd.). Proszę o przetestowanie. Do ściągnięcia ze strony projektu.
Jutro pierwszy wyjazd wakacyjny. Dość skromny, bo do rodziny na wsi, ale nie o to chodzi. Zawsze jest to wyrwanie się z szarej codzienności, pobycie trochę z rodziną. Inna sprawa jest taka, że kiepsko tam z dostępem do Internetu, co oznacza, że przez najbliższy tydzień nie będzie tu żadnych wpisów. Ale co tam, życie to nie komputer :).
Rozmawiałem dziś sobie ze Splatchem o OPB i po pewnym czasie rozmowa zeszła na system szablonów Open Power Template. Porównywaliśmy kody wynikowe produkowane przez jego kompilator oraz przez Smarty'ego. Ogólnie można je podsumować tak: OPT - kod PHP ze wstawkami HTML; Smarty - kod HTML ze wstawkami PHP. Splatch zapytał się, które rozwiązanie jest szybsze. Na gust normalnego człowieka nie ma tu różnicy, ale prawdę rzekłszy temat mnie zainteresował.
Dni sobie płyną, zaczynają się wakacje. Super. Wczoraj miałem "pożegnalne" ognisko klasowe. Było ciekawie, szczególnie gdy kolega użył siekiery na swoim nadgarstku. Na szczęście nic się poważnego nie stało i reszta wróciła cała do domu. Dzisiaj było już spokojniej. Do szkoły poszedłem jedynie na matematykę tak, jak większość klasy. Na takie rzeczy musimy się godzić, bowiem na 2-gi września mamy zapowiedziany... sprawdzian z tego właśnie przedmiotu.
To, co zrobiłem, to jawna dyskryminacja 27%-owej grupy odwiedzających tę stronę i korzystających z przeglądarki Internet Explorer. I JESTEM Z TEGO DUMNY! Kto chce wiedzieć, o co się rozchodzi, niech odpali tę stronę pod tym.... no... wiadomo, czym.