Witam w Dziennikach Zyxowych będących jednocześnie mym blogiem i stroną domową. Mam nadzieję, że znajdziesz tutaj ciekawe tematy dla siebie lub pomoc, której poszukujesz. Życzę przyjemnej lektury. Tomasz "Zyx" Jędrzejewski.
Witam w Dziennikach Zyxowych będących jednocześnie mym blogiem i stroną domową. Mam nadzieję, że znajdziesz tutaj ciekawe tematy dla siebie lub pomoc, której poszukujesz. Życzę przyjemnej lektury. Tomasz "Zyx" Jędrzejewski.
Proces optymalizacji Open Power Template'a zbliża się do końca. Kopia na moim HDD działa już z prędkością prawie identyczną, jak Smarty. Przy okazji zmieniłem trochę interfejs na bardziej intuicyjny (wywalona została metoda init()), a także... zmieniłem styl nazewnictwa na "nazwaNazwa()". Cóż, ludzie chcą, ludzie mają.
Tak... już siedemnaście lat :). Jeszcze rok i będę pełnoletni, jeszcze miesiąc i zacznę przebywać środek liceum. A po raz pierwsz od trzech lat na urodziny siedzę w domu i mogę napisać ten wpis. Choć siedzę też połowicznie, bowiem za dosłownie kilkanaście minut wyjeżdżam na Słowację. Po raz pierwszy, zdaje się, w sierpniu nie dopisze pogoda, ale co tam. Mam wprawę w chodzeniu w deszczu po górach :).
Postanowiłem dzisiaj zmienić plany odnośnie poradnika "Jak stworzyć własny język". Zamiast serii artykułów zacząłem składać to do postaci e-booka, który będzie oczywiście dostępny za darmo. Przy okazji wszystko zyska ładną oprawę PDF. Prace już zacząłem i jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem, edycja pierwsza powinna ukazać się jesienią.
Tja, wracam sobie na krótką przerwę między url-opami do domu i co? Domeny jak nie było, tak nie ma. Cóż, teraz tylko czekać, aż admin wróci z wakacji i wtedy się trochę do niego znów podobijać o restart serwera. Problem polega na tym, że gdy odtwarzałem konto, zmieniłem jego nazwę i w Apache'u musiałem parę rzeczy poprzestawiać. Niestety z powodu pośpiecu zapomniałem o specyfice serwera i zapomniałem na śmierć zabić stare procesy poleceniem kill. Po części mea culpa, teraz pokutuję już ze trzeci tydzień...
Mało który użytkownik komputera nie czytał historii ich powstania. Mógł się najczęściej dowiedzieć z nich, że pierwsze komputery świata stworzyli Amerykanie. Mówię tu o maszynach Harvard Mark 1, czy ENIAC, które rozpoczęły działanie w latach czterdziestych. Ja również tak czytałem w całym mnóstwie opracować. Tymczasem w tym tygodniu odkryłem, że wszystko to jest błędem. Panie i panowie, powitajmy Konrada Zuse!
Jutro zaczyna się dwutygodniowy sezon wyjazdów. Najpierw tradycyjna wizyta u babci, a później... SŁOWACJA!!! Już się nie mogę doczekać, po prostu nie mogę, zwłaszcza że po raz pierwszy urodziny spędzę w dwóch krajach naraz :). Aż strach pomyśleć, co będzie za rok...
Wczoraj stwierdziłem, że jestem zboczony w sensie programistycznym. Przeglądałem opisy osób, jakie mam na GG/Tlen i u jednej zobaczyłem "jestem w mysqlach", podczas gdy tam pisało "jestem w myslach". Lekko nadłamany rozpocząłem rozmowę natury terapeutycznej z kolegą. Efekt był taki, że wszystko trafiło za jego sprawą na bash.org.pl :).
Trochę mi się dzisiaj nudziło w domu, więc w ramach treningu kondycyjnego przed wyjazdem na Słowację wybrałem się na 25-kilometrową przejażdżkę rowerową. Trasa, którą wybrałem, była o tyle ciekawa, że nie przejeżdżamy w ogóle dwa razy przez to samo miejsce.
OMG, dopiero teraz się zorientowałem, że od trzech tygodni robię stronę dla firmy z Sharm el Sheikh (tam, gdzie te zamachy były). Aż dziwne, że sobie od początku nie skojarzyłem, skoro na stronie głównej mają wielką mapę-animację z zaznaczonym miastem. Link podeślę, jak wszystko będzie w necie.