Witam w Dziennikach Zyxowych będących jednocześnie mym blogiem i stroną domową. Mam nadzieję, że znajdziesz tutaj ciekawe tematy dla siebie lub pomoc, której poszukujesz. Życzę przyjemnej lektury. Tomasz "Zyx" Jędrzejewski.
Witam w Dziennikach Zyxowych będących jednocześnie mym blogiem i stroną domową. Mam nadzieję, że znajdziesz tutaj ciekawe tematy dla siebie lub pomoc, której poszukujesz. Życzę przyjemnej lektury. Tomasz "Zyx" Jędrzejewski.
Zapewne zauważyliście, że przez ostatni tydzień aktywność na blogu chwilowo zamarła. Wszystko było spowodowane przez rozmaite zawirowania i zwyczajny brak czasu, jednak teraz w ramach rekompensaty postaram się nadgonić zaległości. Ostatnio rozpoczęły się tzw. "ciekawe czasy". Z nieba spadają samoloty z głowami państw, Islandia sabotuje europejskie lotnictwo wulkanem, prezydent Gruzji zawstydza USA i TurboDymoMena, a w tym całym galimatiasie tysiące ludzi próbują dojść do ładu.
Gdzieś w 2009 roku grupa programistów z czołowych projektów PHP utworzyła inicjatywę Grupy standaryzacyjnej PHP. Jej celem jest wypracowanie zbioru jednolitych praktyk programistycznych i rozwiązań, aby ułatwić łączenie oprogramowania open-source różnych dostawców oraz poprawić wsparcie dla nich w samym języku. Pierwszym owocem prac grupy jest standaryzacja nazewnictwa klas oraz mechanizmów automatycznego ładowania.
11 kwietnia 2005 roku, gdy świat otrząsał się po śmierci Jana Pawła II, w Internecie pojawił się niepozorny blog z ekstremalnie toporną grafiką i kodem pisanym na kolanie w przeciągu dwóch dni. Zwał się ''Dzienniki zyxowe'' i dziś obchodzi swoje piąte rodziny, w cieniu kolejnego tragicznego wydarzenia, które poruszyło świat.
Gdy Lech Kaczyński obejmował urząd prezydenta Rzeczypospolitej, wśród Polaków krążył dowcip, że Polska jest jedynym krajem z kopią zapasową prezydenta. Któż mógł wtedy przypuszczać, że 4,5 roku później nabierze on prawdziwie demonicznego charakteru, a burzliwa prezydentura zakończy się w morzu ognia, które pochłonie też cały sztab innych ważnych osobistości? Wpis ten dedykuję pamięci wszystkich ofiar katastrofy, bez względu na wyznawaną opcję polityczną.
Od czasu do czasu z górnolotnych wpisów trzeba zejść na ziemię, bowiem przychodzi taki dzień, gdy np. wymiany domaga się bateria umywalkowa w łazience i człowiek jest w kropce. Cholera, myśli sobie, potrafię napisać serwer HTTP, wnętrze superkomputera nie ma dla mnie tajemnic, a tu kran cieknie, rury mają w sobie więcej kamienia, niż metalu i całość wygląda, jakby była siedliskiem jakiejś wrednej choroby. Trzeba coś z tym zrobić, ino jak?
Dziesiąta fotowyprawa prawdopodobnie na długo pozostanie podróżą opisaną wszystkimi możliwymi wariacjami przedrostka "naj": najdłuższą, najdalszą, najbardziej zróżnicowaną, najdroższą, najbardziej zwariowaną. Rozpoczęta 11 marca w czwartek na dworcu autobusowym w Krakowie, przeprowadziła mnie przez Paryż i Marsylię z dodatkowym wątkiem w Londynie, by ostatecznie zakończyć się rankiem 16 marca na lotnisku Kraków-Balice. Pierwsza część relacji poświęcona będzie zachodnim systemom transportu publicznego.
W ostatnich dniach strona była nieczynna z powodu przeprowadzki na nowy serwer. Jest to dużo mocniejsza maszyna podłączona do dużo lepszego łącza, dzięki czemu całość powinna funkcjonować sprawniej. Do zrobienia pozostało jeszcze trochę rzeczy, ale będą one stopniowo przerabiane w najbliższych dniach.
PHP 5.3 jako pomost między wersją "5" i "6" przyniósł wiele nowości do świata PHP. Jedną z nich są funkcje anonimowe wzbogacone o funkcjonalność domknięć, które rozwiązują kilka irytujących problemów oraz otwierają przed programistą nowe, ciekawe możliwości. W tym wpisie pragnę przedstawić, czym domknięcia są oraz jak je wykorzystywać.
Powoli zbliżam się do ukończenia implementowania całej zaplanowanej funkcjonalności dla Open Power Template 2.1, choć ciężko mi powiedzieć, ile zajmie mi to, co jeszcze zostało. Dziś pragnę krótko opisać jeden z nowych wynalazków, czyli procedury. Będzie to kolejny mechanizm ułatwiający modularyzację szablonów, a zarazem pierwszy działający podczas ich wykonywania.
Kraków jest jedynym oprócz Warszawy miastem, w którym idea metra wyszła poza etap planów i koncepcji i faktycznie spowodowała powstanie jakichś namacalnych obiektów inżynieryjnych. Z powodów finansowych budowę rychło przerwano, lecz w mediach i na forach dyskusyjnych temat wciąż powraca jak bumerang. Czy Kraków potrzebuje metra? Czy Kraków może pozwolić sobie na metro? Na te pytania postaram się odpowiedzieć.