Witam w Dziennikach Zyxowych będących jednocześnie mym blogiem i stroną domową. Mam nadzieję, że znajdziesz tutaj ciekawe tematy dla siebie lub pomoc, której poszukujesz. Życzę przyjemnej lektury. Tomasz "Zyx" Jędrzejewski.
Witam w Dziennikach Zyxowych będących jednocześnie mym blogiem i stroną domową. Mam nadzieję, że znajdziesz tutaj ciekawe tematy dla siebie lub pomoc, której poszukujesz. Życzę przyjemnej lektury. Tomasz "Zyx" Jędrzejewski.
Choć sesja w pełni, OPT nie jest do końca martwy. W tramwaju czy w autobusie jest nieco wolnego czasu akurat by pomyśleć nad kształtem projektu. Ostatnio rozmawiałem z bratem na temat dwóch nowych rzeczy; jedną zaproponował on i niezbyt mi się spodobała, drugą zaproponowałem ja i nie spodobała się jemu. Postanowiłem więc poddać obie rzeczy pod publiczną dyskusję.
Jedyne, co mam, to złudzenie, że mogę mieć zaliczenie - tak śpiewają bliżej nieznani mi ludzie w studenckim remake'u piosenki sprzed lat, który jest do znalezienia na różnych serwisach typu Wrzuta. Zbliża się nieuchronnie koniec semestru, a wraz z nim egzaminy i ostatnie zaliczenia rozmaitych ćwiczeń. Wiedza domaga się poświęcenia jej w końcu więcej czasu i tak też się dzieje; w wolnych chwilach z kolei już się nie chce nic robić poza włączeniem jakiegoś filmu (czyt. ostatnich odcinków dziesiątego sezonu Stargate SG-1 :)) i odpoczęciem od tego wszystkiego.
Kolejna karta z historii informatyki. Karta wybitnie polska, która dla każdego krajowego informatyka oraz elektronika powinna być powodem do dumy i która miała bardzo smutny koniec. Powszechnie przypuszcza się, że to Amerykanie pchali informatykę stale naprzód, tymczasem nie jest to do końca prawda. Swego czasu pisałem tu o Konradzie Zuse, zaś dzisiejszy wpis poświęcę minikomputerowi K-202 stworzonemu przez Jacka Karpińskiego. Projekt pochodził z początku lat siedemdziesiątych i wyprzedzał swą epokę o dekady, mając lepsze parametry niż debiutujące dziesięć lat później pecety!
Tematem dzisiejszego wpisu będzie interpretowany język programowania AWK. Został opracowany w 1977 roku przez autora kilku podręczników informatyki teoretycznej, Alfreda V. Aho, Petera Weinbergera oraz Briana Kerrighana. Jego głównym przeznaczeniem jest wyszukiwanie i przetwarzanie wzorców. Dostępny jest w niemal każdym systemie uniksowym jako część standardu POSIX i znacząco upraszcza wiele operacji wykonywanych w konsoli. Jego składnia jest bardzo podobna do języka C. Jeżeli znasz ten drugi, Awka powinieneś opanować bardzo szybko.
Przygotowałem właśnie pierwszą paczkę z wersją rozwojową OPT 2.0.0. Nie jest ona przeznaczona do użytku produkcyjnego, gdyż nie jest zaimplementowane jeszcze całe mnóstwo opcji i funkcjonalności, ale mniej więcej pokazuje już, jak to wszystko będzie wyglądać po zmontowaniu. Do paczki, oprócz biblioteki, dołączyłem też dwa gotowe unitTesty (wyrażenia oraz API), ukończoną część polskiej dokumentacji i kilka skryptów developerskich do testowania różnych elementów. W tym wypadku mowa tu o sekcjach, instrukcjach warunkowych, kompilacji prologu oraz obsłudze błędów.
OpenTTD to open-source'owy klon jednej z najlepszych gier ekonomicznych wszech czasów - pochodzącego z 1995 roku Transport Tycoona DeLuxe, w którym palce maczał Chris Sawyer. Rozwój projektu śledzę od ponad dwóch lat i już raz gościł on w Dziennikach zyxowych. Dzisiejszy wpis dotyczy wrażeń z testów bety najnowszego wydania oznaczonego numerkiem 0.6.0.
Producenci wielu gotowych komputerów, a w szczególności notebooków, oferują swym klientom preinstalowane systemy operacyjne. Rozwiązanie takie pozwala dość szybko ruszyć do pracy i mieć pewność, że sprzęt będzie prawidłowo obsługiwany, jednak nie wszystkim odpowiada proponowany system. W szczególności wielu użytkowników ma obiekcje co do masowo instalowanego na takich maszynach Windowsa Vista. Choć nie jest to rozgłośnione, nabywając Windows Vista Business lub Ultimate, Microsoft zapewnia prawo do downgrade'u takiego systemu do wersji XP Professional. Ostatnio miałem okazję przeprowadzać taką operację i dlatego pragnę podzielić się wrażeniami.
Rok 2007 to już historia. Pożegnałem go na krakowskim rynku podczas koncertu "Sylwestrowa Moc Przebojów", a chwilę później zostałem zalany deszczem szampana, po którym właśnie piorę kurtkę :). W imprezie uczestniczyło ponad 190 tysięcy ludzi, a wykonawcy dopisali. Jestem tym bardziej zadowolony, że mogłem na żywo zobaczyć jeden z moich ulubionych zespołów - Boney M. Co prawda na dzień dzisiejszy jest aż pięć grup grających pod tą nazwą (poszczególni członkowie założyli po rozpadzie własne), a z oryginalnego składu występowała jedynie Maizie Williams, ale było warto tego posłuchać.
Komputery stają się coraz powszechniejsze. Nikogo już specjalnie nie dziwią rodziny posiadające po dwie, a nawet trzy tego typu maszyny. Wraz z zakupem nowego egzemplarza, często otrzymujemy już preinstalowany system operacyjny ze wszystkimi sterownikami - najczęściej którąś wersję Visty. Produkt Microsoftu zainstalowany jest na zdecydowanej większości desktopów, zaś ambitniejsi sięgają po Linuksa, który od pewnego czasu też zaczyna ostro walczyć o ten rynek przy pomocy dystrybucji przyjaznych przeciętnym wyjadaczom krzemu, np. Ubuntu.
Wieści z frontu, czyli prac nad OPT2 ciąg dalszy. Projekt dużymi krokami zbliża się do pierwszego publicznego pokazania. Dziś z grubsza ukończyłem parser wyrażeń, tj. wszystko, co powinno być, jest na swoim miejscu i trzeba tylko sprawdzić, czy jest prawidłowo poustawiane. Niestety nie mogę tego dokładnie w tej chwili zrobić, ponieważ nie mam przy sobie zestawu testów napisanych na tę okazję. Niemniej jednak dziś opowiem więcej o obsłudze OOP po stronie szablonów, wyrażeniach oraz zaprezentuję pierwszą z gotowych instrukcji: ifa.