Yermenia: Yermenia to tworzony przeze mnie fikcyjny świat.
Yermenia: Yermenia to tworzony przeze mnie fikcyjny świat.
Niedawno zabrałem się za dorabianie do Yermenii pozostałej części świata. Zarys kontynentów mam już na kartce, jednak przy tej okazji pojawił się nieodłączny problem: skalowanie. Już teraz między mapą Yermenii, a Krainy Latających Siekier są niewielkie rozbieżności terenowe, które tylko się w przyszłości pogłębią. Konkluzja jest prosta: czas przesiąść się na DEM.
Dzięki wczorajszemu zakupowi drukarkoskanera, przeniosłem część ręcznie tworzonej dokumentacji Yermenii na komputer. Jest tam nieco map, opisów oraz, co ważniejsze, szkiców z rysunkami. Postanowiłem opublikować trzy z nich właśnie w takiej formie, w jakiej je narysowałem gdzieś, kiedyś, zanim jeszcze poddane zostaną pełnej obróbce elektronicznej.
Pod koniec listopada zainstalowałem w katalogu z Yermenią DokuWiki i zacząłem przenosić doń wszystkie materiały dotyczące tego fikcyjnego świata. Od tamtej pory pracuje mi się niezwykle wygodnie, a prace posuwają się naprzód.
Jakiś czas temu wymyśliłem na potrzeby Yermenii popularną w tamtym świecie grę dla bogatych. Gdy opowiedziałem o jej zasadach koledze, zaliczył rotfla, że tak się wyrażę. Podchodźcie do tego opisu z pewną dozą dystansu, bo w tym świecie mało rzeczy jest normalnych, co w sumie nie powinno dziwić.
Załadowałem dzisiaj sobie mapę Krainy Latających Siekier (nazwa robocza (tm)) będącej częścią Yermenii. Ojemuje ona obszar ok. 700x700 km, lecz wykonana jest w supermałej skali (na oko 1 piksel == 300 metrów), a co za tym idzie, jest niezwykle szczegółowa. KLŚ jest o tyle ciekawa, że na tak małym terenie znajduje się prawie 80 niepodległych państw, przy czym 50 z nich tworzy strukturę zwaną Unią Ravengardzką zajmującą obszar... Słowacji.
Po pewnej przerwie siadłem dzisiaj z powrotem do map Yermenii. Tym razem, oprócz ładnego "wystrzępienia" wyżyny w części centralnej kontynentu, odstrzeliłem jego północnozachodnią część, na zachód od Królestwa Ferrintu. Tym samym państwo to ma już wszystkich sąsiadów.
Po pewnej przerwie ruszyłem dalej z projektowaniem świata Yermenii. Tym razem pod lupę weszły religie, bowiem to one w głównej mierze są podstawą kultury i egzystencji tegoż. Zagadnienie to wybrałem też dlatego, że nie są tutaj zbytnio potrzebne mapy, których aktualnie nie posiadam (tzn. są w trakcie robienia). Z powodu obranej przeze mnie wizji artystycznej miałem z nim nielada problem, lecz na szczęście wyłonił się już z tego całkiem przywoity zarys systemu religijnego.