Ogólna: Jeżeli coś nie pasuje do wszelkiego innego kategoria, zapewne znajdzie się tutaj.
Ogólna: Jeżeli coś nie pasuje do wszelkiego innego kategoria, zapewne znajdzie się tutaj.
Na początku XX wieku pracownicy angielskiego biura patentowego ogłosili, że ludzkość zbliża się do kresu nauki. Następne sto lat pokazało, jak bardzo się mylili. Poznaliśmy tysiące nowych rzeczy, a koniec tej drogi nie tylko się nie przybliżył, lecz nawet znacznie się oddalił. Pytań są tysiące, a nowe odkrycia wciąż udowadniają nam, jak mało jeszcze wiemy. Brytyjscy astronomowie odkryli w przestrzeni kosmicznej niezwykłą rzecz - gigantyczną chmurę alkoholu metylowego o długości... 463 mld km (dla porównania odległość ze Słońca do Plutona to ok. 5,5 mld km), w dodatku w obrębie naszej własnej galaktyki.
Niedawno znów naszła mnie ochota odwiedzenia wspaniałego grona nauczycielskiego z Gimnazjum nr 1 w Nisku, chociaż nie kryję, że głównym celem wizyty było powspominanie dawnych czasów z polonistką wszech czasów, panią Gorczycą. Oczywiscie odbywałoby się to na jej lekcji i przy tej okazji miałem opowiedzieć jej klasie nieco o LO im. KEN w Stalowej Woli. Mając brata za łącznika, umówiliśmy się, że przyjadę do niej w dniu wczorajszym, tj. w czwartek około 12.10. Zwolniwszy się z zajęć na siłowni oraz z kawałka historii, udało mi się dojechać na czas.
Przypomniałem sobie właśnie, że wypada wreszcie wystawić firmie rachunek za wykonywane przez ostatnie 9 miesięcy projekty. Wcześniej jakoś wylatywało mi to z pamięci, ale sądziłem, że nic się dużego nie dzieje. Informacje o kwotach mam w e-mailach, wystarczy je tylko spisać i podliczyć. I mam teraz za swoje.
Piszę to skostniałymi palcami, gdyż właśnie wróciłem z pogrzebu obejmującego m.in. stanie na cmentarzu. Wydaje się, że jest już marzec, ale jednak czasem temperatury wciąż potrafią dowalić. Śnieg na drogach i chodnikach już niby odtajał, ale trawniki i "zarośla" wciąż są pokryte białą, zmrożoną bryłą. Marzec to taki właśnie dziwny okres. Niby bywa już ciepło, ale to dalej jest zima.
Zachciało mi się parę dni temu okrutnie zagrać po raz kolejny w Cywilizację. Na początek ściągnąłem sobie Civilization II (abandonware), ale ostatecznie jej nie zainstalowałem, bowiem mą uwagę przykuł pewien projekcik. Tak jak wcześniej "odkryłem" darmowy klon Transport Tycoona o nazwie OpenTTD, teraz w me ręce wpadł FreeCiv, open-source'owy klon Cywilizacji.
Dzisiaj ostatni dzień nauki w szkole przed feriami, które już jutro zaczyna m.in. województwo podkarpackie. Czekałem na ten czas z utęsknieniem, ponieważ wreszcie, po dwuletniej przerwie, wyjadę na narty. W ubiegłym roku nic z tych planów nie wyszło, ponieważ cała rodzina się rozchorowała akurat na termin ewentualnego wyjazdu.
Temperatura spadła do -30ºC. Jest tak zimno, że wodzie gromadzącej się na szybie nie przeszkadzało zamarznąć w ogrzewanym domu. U dołu utworzyły się półcentymetrowe bryły i musiałem ścierki podłożyć, aby nie zalało biurka. Tak samo na wszelki wypadek odkręciłem kaloryfer; dotychczas pokój ogrzewany był komputerem oraz lampami, co w zupełności wystarczało.
Wczoraj wieczorem spotkałem się z grupą znajomej młodzieży, aby zagrać w grę "Mafia". Jest to gra fabularno-strategiczna wymagająca myślenia logicznego. Sytuacja w niej rysuje się następująco: wybrana została rada miasta Palermo, lecz przeniknęło do niej trzech mafiozów. Ich zadaniem jest wybicie całej rady. Prawi obywatele poprzez debaty w kolejnych dniach muszą odgadnąć, kto spośród rady jest członkiem mafii i usunąć go, zanim sami zostaną zabici.
Pragnę zaprosić wszystkich znających się na PHP i mających zdolności do pracy przy projekcie WikiBooks mającym na celu stworzenie darmowej kolekcji podręczników, które każdy może rozwijać. Mam na myśli oczywiście konkretną książkę: Programowanie: PHP, której dotychczasowa forma była niczym więcej, jak zerżniętą z encyklopedii notką.