W codziennej praktyce zawodowej często możemy spotkać się z sytuacją, gdy musimy monitorować zmienność jakiegoś parametru w czasie. Przykładowe sytuacje tego typu to badanie wydajności jakiegoś systemu lub zużycia zasobów na serwerze, zaś w automatyce - pomiar temperatury. Mają one tę samą cechę wspólną - w regularnych odstępach czasu odczytujemy stan "licznika" i notujemy go gdzieś, zaś archiwalne dane uśredniamy bądź po prostu kasujemy. W rozwiązaniu tego problemu pomogą nam cykliczne bazy danych (ang. round-robin databases).
Arch Linux niezmiennie króluje na moich domowych komputerach już szósty rok i nic nie wskazuje na to, by miało się to w najbliższych latach zmieniać. Moja ulubiona dystrybucja rośnie w siłę, a dodatkowo sporo się w niej ostatnimi czasy dzieje. Warto rzucić okiem na te zmiany, gdyż są one stosunkowo nieduże, lecz jednak pozwalają spojrzeć świeżym okiem na główne założenie Archa, tj. "Keep It Simple, Stupid".
Niedawno nakładem wydawnictwa Eurosprinter ukazała się w naszym kraju książka zatytułowana Dzieje kolei w Polsce. Jest to pierwsze tego typu opracowanie historii polskiego kolejnictwa obejmujące cały kraj. Prace nad nim trwały bardzo długo i zaproszono do nich szereg znawców tematyki. Będąc już przy końcu tej niezwykle obszernej i wyczerpującej lektury pragnę podzielić się kilkoma wrażeniami na jej temat.
Kilka dni temu spotkała mnie miła niespodzianka. Z pewną obsuwą, ale w końcu pojawił się kolejny numer magazynu internetowego Na przystanku poświęconego zagadnieniom komunikacji miejskiej i okazało się, że moje zdjęcie zwyciężyło w Wielkim Konkursie Fotografii Komunikacyjnej jako najlepsze spośród piętnastu prac finałowych. Dziękuję wszystkim głosującym, ale także pozostałym uczestnikom konkursu. Bawiłem się całkiem fajnie; teraz pozostaje tylko dowiedzieć się, jak mogę "odebrać" główną nagrodę i napisać z niej relację :).
W ostatni poniedziałek na ulicach Krakowa został rozegrany ponownie ostatni etap polskiego wyścigu kolarskiego Tour de Pologne, a konkretniej jego 69. edycji. W ostatnich kilkunastu latach, dzięki pracy byłego polskiego kolarza Czesława Langa, impreza ta awansowała z amatorskiego ścigania się po kraju do światowej czołówki wyścigów kolarskich, wymienianej wśród takich legend, jak Tour de France czy Giro d'Italia. Tegoroczny wyścig był dość nietypowy. Z uwagi na rozpoczynającą się niebawem olimpiadę Międzynarodowa Unia Kolarska zdecydowała o przesunięciu terminu wyścigu na środek lipca. Dokładnie w tym samym czasie wielu znanych kolarzy ścigało się we Francji.
Drzwi laboratorium zatrzasnęły się za ostatnią grupą wychodzących studentów piątego roku, ostatni egzamin napisany i oceniony. Na ostatniej prostej ku zakończeniu studiów chciałbym zatrzymać się nad kwestią czy w ogóle warto studiować informatykę oraz jak wyglądają perspektywy zawodowe w naszym pięknym kraju. Czy mit polskiego, zdolnego informatyka ma w sobie coś z prawdy czy jest to rozdmuchanie paru pojedynczych sukcesów? Chciałbym również wysłuchać Waszego zdania na ten temat, bowiem we wpisie sytuacja będzie opisana przez pryzmat moich własnych doświadczeń uwarunkowanych wyborem takiej, a nie innej uczelni, zainteresowań oraz takiej, a nie innej drogi kariery zawodowej i jestem świadom, że tematyki nijak nie jestem w stanie wyczerpać.
Odwrócenie sterowania to popularna praktyka programistyczna związana z tworzeniem obiektów w programie. Zamiast samodzielnie wiązać obiekty ze sobą w sposób statyczny, wykorzystujemy dodatkową usługę, która zna wszystkie zależności i potrafi utworzyć wszystko we właściwej kolejności automatycznie. W Javie mamy do dyspozycji kilka rozwiązań zajmujących się tym problemem. Najbardziej znanym i jednym z pierwszym jest Dependency Injection Container z platformy Spring; mamy też Google Guice. W tym wpisie chciałbym jednak skupić się na bibliotece PicoContainer, którą zdecydowałem się zastosować w moim rodzącym się w bólach symulatorze komunikacji miejskiej. Zakładam, że czytelnik orientuje się nieco w zagadnieniach związanych ze wstrzykiwaniem zależności.
Montreux Jazz Festival jest jednym z najbardziej prestiżowych festiwali europejskich, który odbywa się od 1967 roku w szwajcarskim mieście Montreux. Początkowo koncentrował się na muzyce jazzowej, lecz później zaczęli występować na nim również artyści popowi oraz rockowi. Przez całą historię festiwalu przewinęło się mnóstwo znanych wielu osobom gwiazd, był on również inspiracją dla ich twórczości (Smoke On The Water zespołu Deep Purple opowiada o pożarze Montreux Casino podczas edycji festiwalu z 1975). W roku 1981 w Montreux pojawił się także Mike Oldfield wraz z sześcioosobowym zespołem koncertowym. Zapis tego występu można obecnie obejrzeć na płycie DVD z serii Live at Montreux.
W ubiegłym miesiącu internetowy magazyn miłośników komunikacji miejskiej Na przystanku ogłosił Wielki Konkurs Fotografii Komunikacyjnej na najlepsze zdjęcie tramwajowe, w którym główną nagrodą jest możliwość zwiedzenia fabryk Solarisa w Poznaniu i Bolechowie. Wczoraj spotkała mnie miła niespodzianka; otóż okazało się, że moje zdjęcie znalazło się wśród 15 finałowych prac i teraz rywalizuje z nimi w konkursie SMS-owym o zwycięstwo. Sam numer jest do pobrania ze strony magazynu, można w nim obejrzeć wszystkie zakwalifikowane prace oraz instrukcje, jak zagłosować.
Różne czynniki sprawiły, że w ostatnich latach rozwój oprogramowania biurowego dla systemu Linux został dość poważnie zahamowany. Trzeba przyznać, że gigant z Redmond nauczył się sporo i mimo zapędów monopolistycznych, przywiązania do jednej platformy, zamkniętego formatu i różnych WTF-ów pakiet MS Office pod względem używalności znacznie wyprzedza obecnie konkurencję, która stanęła w miejscu i zaczęła rozmieniać się na drobne. Jednak niedawno miała miejsce premiera pierwszej wersji nowego pakietu biurowego Calligra Suite, który pomimo tego, że do odrobienia strat jeszcze długa droga, ma szansę odwrócić negatywny trend.